26/06/2026
Wyniki w szkole zależą od wielu czynników, które często nakładają się na siebie. Dzieci nie rodzą się po prostu „mądre” albo „niemądre”. Różnią się tempem rozwoju, predyspozycjami i warunkami, w jakich dorastają.
Najważniejsze czynniki to:
Predyspozycje poznawcze. Dzieci różnią się pamięcią, szybkością przetwarzania informacji, koncentracją czy zdolnością dostrzegania zależności. To częściowo wynika z genetyki, a częściowo z rozwoju mózgu.
Styl uczenia się. Jedno dziecko najlepiej uczy się przez słuchanie, inne przez działanie, rysowanie lub eksperymentowanie. Szkoła nie zawsze odpowiada wszystkim stylom.
Środowisko domowe. Regularny sen, spokojne miejsce do nauki, wsparcie rodziców, dostęp do książek i rozmowy mają duży wpływ na rozwój.
Emocje i poczucie bezpieczeństwa. Dziecko żyjące w stresie, doświadczające przemocy, konfliktów lub lęku często ma trudności z koncentracją, nawet jeśli jest bardzo zdolne.
Motywacja. Dzieci uczą się chętniej, gdy widzą sens nauki, czują ciekawość lub są zachęcane, a nie tylko oceniane.
Różnice neurorozwojowe. Niektóre dzieci mają np. ADHD, dysleksja czy inne trudności, które mogą utrudniać naukę mimo wysokiej inteligencji.
Jakość nauczania. Ten sam uczeń może mieć świetne wyniki z jednym nauczycielem i słabsze z innym. Sposób tłumaczenia ma ogromne znaczenie.
Warto też pamiętać, że szkoła mierzy tylko część ludzkich zdolności. Zwykle nagradza sprawne czytanie, pisanie, liczenie i zapamiętywanie. Tymczasem istnieją dzieci, które mają wyjątkowy talent do:
budowania i majsterkowania,
muzyki,
sportu,
przedsiębiorczości,
rozumienia ludzi,
kreatywności.
Takie zdolności nie zawsze przekładają się na wysokie oceny.
Co ciekawe, badania pokazują, że wytrwałość, systematyczność i umiejętność radzenia sobie z porażkami często lepiej przewidują długoterminowy sukces niż sam wysoki iloraz inteligencji. Dziecko, któremu nauka przychodzi łatwo, nie zawsze osiąga więcej w dorosłym życiu niż dziecko, które musiało nauczyć się cierpliwości i konsekwencji.
Można więc powiedzieć, że łatwość nauki wynika z połączenia biologii, środowiska, emocji, motywacji i sposobu nauczania. To, że komuś w szkole jest trudniej, nie oznacza, że jest mniej inteligentny ani że ma mniejszy potencjał – często oznacza po prostu, że potrzebuje innego sposobu uczenia się lub większego wsparcia.
Być może w przyszłości ktoś weźmie pod uwagę, że dzieci różnią się od siebie a obecny system nauczania nie jest korzystny dla wszystkich bo generuje rywalizację postrzeganą jako czynnik motywujący.
Jak mawiał Einstein " Jeśli oceniamy małpę i rybę po tym, które sprawniej wspina się na drzewo, ryba z góry jest na straconej pozycji"
Za 10 może 50 a może 100 lat, rywalizacja nie będzie postrzegana pozytywnie, praca zespołowa osób o różnych predyspozycjach będzie tym, co motywuje silniej niż rywalizacja sprawiając dużo więcej satysfakcji.
" Sam pójdziesz szybko ale w grupie dojdziesz dalej "
"Dziecko to nie wyścigowy KOŃ!
To apel o zdrowie psychiczne naszych dzieci. TERAZ DO SEDNA:
Zakończenie roku szkolnego. Stoję pod szkołą i słyszę, jak matka krzyczy na trzecioklasistę: "Od września zaczynają się oceny. Masz przynieść świadectwo z paskiem, bo inaczej koniec z komputerem!". Dziecko, które ledwo skończyło 9 lat, stało ze spuszczoną głową, dławiąc łzy.
Rozmawiałem wczoraj z zaprzyjaźnioną nauczycielką. Dzieci wpadają w histerię z powodu czwórki. Mają ataki paniki przed tablicą, z nerwów wymiotują w toaletach, a niektóre z presji wykazują zachowania autodestruktywne! I to wszystko dla kawałka zabarwionego papieru, żeby rodzic mógł się pochwalić przed ciotkami na Facebooku?
Pasek na świadectwie nie gwarantuje w życiu szczęścia. Gwarantuje je akceptacja. Zamiast pytać „dlaczego nie dostałeś piątki”, zapytajcie „jak się dzisiaj czujesz?”.
Wielki szacunek dla nauczycieli, którzy widzą w uczniach ludzi, a nie maszyny do ocen!