11/06/2026
Odnośnie krążącego w sieci nagrania - chcemy wyjaśnić sytuację. Nie odmawiamy obsługi osobom w kryzysie bezdomności. Działamy w okolicy, gdzie osób potrzebujących jest bardzo dużo, szczególnie latem.
Znalezienie balansu między empatią a komfortem i bezpieczeństwem klientów oraz pracowników nie jest łatwe. Wypracowaliśmy zatem zasadę: obsługujemy każdego, ale zamówienia przygotowujemy na wynos, by dbać o komfort i bezpieczeństwo wszystkich gości. Jedynym wyjątkiem są osoby nietrzeźwe - tych nie obsługujemy wcale. To nasz złoty środek, żeby starać się zadowolić większość. A jak wiadomo wszystkich nie da się zadowolić.
Sytuacja z filmu miała miejsce kilka tygodni temu. Z perspektywy załogi wyglądało to tak, jakby jedna ze znanych nam z okolicy, często nietrzeźwych osób poprosiła przechodnia o zakup jedzenia w knajpie. Nagranie nie pokazuje jednak najważniejszego: gdy tylko emocje opadły, a sytuacja się wyjaśniła, zamówienie zostało zrealizowane, a panowie zostali obsłużeni i usiedli przy stoliku.