26/05/2026
reprezentowało Klienta w wielowątkowym sporze dotyczącym praw własności intelektualnej do produktu z zakresu obronności.
👉 Klient kilkadziesiąt lat temu stworzył pełną dokumentację niezbędną do wytworzenia produktu. Składały się na nią zarówno elementy konstrukcyjne, rysunki, jak i procedury wytworzenia mieszanin wchodzących w jego skład. Z uwagi na charakter produktu, łączył on w sobie różne prawa własności intelektualnej, w tym prawa autorskie (do rysunków konstrukcyjnych) oraz prawa do know-how technologicznego.
🛑 Na przestrzeni lat prawa do komercjalizacji produktu były przedmiotem różnych transakcji, a same podmioty zaangażowane w jego komercjalizację przechodziły głęboką transformację, łącznie z upadłością i nabyciem ZCP przez zupełnie nowy podmiot. W chwili transakcji w skład ZCP wchodziła pełna dokumentacja produktu (w sensie fizycznym) wraz z majątkowymi prawami autorskimi do niej.
🛑 Na tym tle między stronami powstał spór.
Strona reprezentowana przez RKKW twierdziła, że know-how pozostało poza zakresem transakcji – w stosunku do tego prawa udzielono licencji, która nie została nabyta przez nabywcę ZCP.
Strona przeciwna twierdziła, że kontrahent naszego klienta przed laty nabył dokumentację techniczno-technologiczną produktu i wszystkie prawa własności intelektualnej do produktu.
✅ Nastąpiła wymiana pozwów, w tym o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z know-how. Z takim pozwem wystąpiliśmy w imieniu Klienta, dowodząc, że know-how technologiczne wykorzystywane jest przez pozwanego bez podstawy prawnej. Wywód prawny zawierał szczegółową analizę i skutki prawne transakcji, jakie miały miejsce (w tym w ramach postępowania upadłościowego) oraz konkluzję , że prawa do know-how nie zostały przeniesione, a zatem komercjalizacja produktu jest prawnie wadliwa.
Po miesiącach negocjacji strony podpisały ugodę, regulując w sposób satysfakcjonujący sporne kwestie. Co więcej strony przyjęły porozumienie, dające realne podstawy do szerokiej współpracy w przyszłości.
Ta historia to doskonały przykład tego, że mediacje mogą dać efekt nie tylko satysfakcjonujący, ale również znacznie szybszy niż postępowanie sądowe. W tym procesie kluczowe jest jednak wsparcie zaangażowanych pełnomocników, którzy będą czuwać nad ich przebiegiem, dbając w najlepszy możliwy sposób o interes Klienta.
Klienta reprezentowali:
Aneta Pankowska - Partner, radca prawny,
Mateusz Hyży - Senior Associate, adwokat,
Julia Filbier - Junior Associate, aplikant adwokacki.