10/09/2026
Wrzesień. Czyli czas na zupy.
👉 W naszej części Europy zupa nigdy nie była tylko pierwszym daniem. Nieraz była jedynym.
Przez stulecia była jednym z fundamentów codziennej kuchni, szczególnie wtedy, gdy lato zaczynało ustępować chłodniejszym dniom. Garnek stawiany na ogniu pozwalał wykorzystać to, co akurat dawał ogród, las i spiżarnia: warzywa korzeniowe, kapustę, grzyby, kasze, ziemniaki, mięso, kiszonki.
Zupa miała nakarmić, rozgrzać i dać energię. A jesienią nabierała szczególnego znaczenia- gorąca, gęsta, długo gotowana, często jeszcze lepsza następnego dnia.
I do dziś pierwsze chłodniejsze dni uruchamiają w nas bardzo prosty odruch, że zjadłoby się zupę.
Wrzesień właśnie się zaczyna, a razem z nim u nas zaczyna się czas zup.
Dziś na obiad czeka na Państwa grochówka 🔥
👉 Próżna 9/ róg Plac Grzybowski.