23/06/2021
Co było, a nie jest nie pisze się w rejestr.
To tak jak z nami, Waszymi Draniami.
Zamiast aktualnie przyjmować życzenia najlepsze i celebrować te nasze urodziny wypadamy poza rejestr i póki co to o najlepsze tatary, steki i kanapki to szanowne Państwo musi w inszych miejscach pytać…
Było elegancko i miło ale się skończyło. Szczere powinszowania dla wszystkich z Was którzy nas odwiedzali, obdarzali dobrem słowem i trzymali kciuki - nie no bardzo dobrze trzymaliście ale wygląda, że zabrakło króliczej łapki albo inszego talizmana żeby złe się od nas z daleka trzymało.
Na pewno Was jeszcze do Drani zaprosimy ale kiedy i gdzie to tylko duchy Warszawskich restauratorów wiedzą.
Trzymajcie się Zimno i pamiętajcie: nikt nie kocha tak mocno jak prawdziwy Drań !
Cześć !