25/05/2026
Dzień dobry,
Miło było patrzeć jak Lodowiec po ostatnich chłodnych tygodniach wrócił do życia…😁
Szczególnie cieszy mnie, że miejsce przygotowane od strony Lodowiec Café tak licznie zapełniło się parami, rodzinami🫶
To miejsce zostało stworzone dla Was, aby spędzać czas na polu (mówiąc po Krakowsku, a co tam 😉).
Im częściej będzie to miejsce wypełnione tym łatwiej będzie mi zapewnić Wam więcej atrakcji smakowych.
Moja głowa jest pełna pomysłów, aby wprowadzić tam produkty z pod szyldu „premium” nie nafaszerowanych dodatkami tylko takimi jak powinny być czyli „z natury”
Przed sezonem układałem sobie w głowie, aby wprowadzić tam lody dla osób z nietolerancjami:
- obniżoną zawartość cukru (dla diabetyków)
- bez laktozy
- na zamiennikach sacharozy (maltitol, ksylitol, erytrytol)
-keto
Już jestem po obiecujących próbach i testach włoskiego letniego specjału „Semifrefo” na patyku.
(Zostaje mi tylko zakupić silikonowe formy i….syn już przebiera nóżkami 🤥, aby je produkować, ale to kolejna inwestycja z mojej strony)
I teraz pytanie:
Czy ja będę miał to dla kogo wszystko zrobić???
Czy ja będę miał to komu sprzedać ???
Już miałem kilka pomysłów, które miały być „fajne” wg mnie, i których brakowało na Niedźwiadku.
- naleśniki francuskie (na słodko)
- tartaletki i ciasta
- quiche (bezmięsne dla wegetarian)
- gofry premium ( z kremem mascarpone na bazie wanilii) - efekt - 5-10 szt…tygodniowo.
Ten post nie powstał, aby narzekać bo ja daleki jestem od tego i proszę nie odbierajcie tak tego.
Lodowiec powstał w 2017 roku, aby „uleczyć” moją zmęczoną problemami zawodowymi głowę.
Dzięki Wam się to udało❤️
Chciałem stworzyć miejsce dla ludzi z osiedla, które będzie miejscem spotkań, ploteczek i dobrych lodów.
Tchnąć nowe „życie” w pawilony na Niedźwiadku.
Dzięki Wam się to udało ❤️
Udało się również stworzyć Lodowca Bis na Ursynowie, która zrzesza lokalną społeczność ❤️
Teraz czas na część Lodowca od strony basenu.
W głowie mam weekendowe spotkania bez telefonu
„Poranki z książką” dla dzieci. Miejsce gdzie będzie można pożyczyć grę w chińczyka i spędzić chwilę czasu ze znajomymi na powietrzu przy muzyce….
Czy się uda??? Nie wiem czasami tracę nadzieję😕
Jak masz ochotę podziel się swoją opinią, prześlij posta dalej.
Być może powstanie z tego jakaś „dzielnicowa dyskusja” o tym czego Wam brakuje.
Miłego tygodnia i do zabaczenia na lodach👍
Pan Lodowiec