28/10/2026
Rehabilitacja przy padaczce lekoopornej i mózgowym porażeniu dziecięcym
nie jest kursem, który się kończy. To proces rozłożony na lata, w którym
przerwa oznacza cofnięcie się.
Rodzice Jasia mówią o tym, że świadczenia refundowane nie odpowiadają tej
ciągłości. Różnicę dopłaca rodzina.
Miejsca, w których taka rehabilitacja się odbywa, utrzymują się w dużej
mierze ze środków prywatnych, zbiórek i dotacji przyznawanych
w konkursach na rok albo dwa. Trudno planować terapię rozłożoną
na kilkanaście lat w oparciu o finansowanie, o które co roku trzeba się
starać od nowa.
To nie jest sytuacja jednej rodziny.
Jeśli znacie kogoś, kto przez to przechodzi, udostępnijcie ten materiał.
O tym problemie mówi się za rzadko.
Cała rozmowa: https://youtu.be/M_PxZ0EB4Bs
Fundacja Wstawaj Alicja: https://fundacjawstawajalicja.pl/o-fundacji/
Pomóż Jasiowi: https://fundacjawstawajalicja.pl/podopieczni/jan-bronisz/
Zadanie publiczne jest finansowane ze środków PFRON przyznanych przez
Samorząd Województwa Lubelskiego