18/07/2022
Szanowni Państwo
w związku z powielanymi przez Pana Piotra Sajdaka nieprawdziwymi informacjami i oczernianiem mojej osoby chciałbym przedstawić Państwu fakty odnośnie ww zdarzenia. Robię to tutaj, ponieważ Pan Sajdak zablokował mi możliwość udzielania się pod Jego postem. Poniej zamieszczam zrzuty ekranu posta p. Sajdaka oraz moja odpowiedz:
"Szanowni Państwo,
W mojej ocenie nie jest to miejsce na roztrząsanie prywatnych sporów, nie mniej jednak z uwagi na przedstawienie przez p. Piotra Sajdaka (osoby trzeciej, oczywiście nie związanej w ze sprawą w żaden sposób, ale jak widać zaangażowanej w spór) nieprawdziwych informacji, zmuszony jestem ustosunkować się do nich.
Po pierwsze, nie doszło do żadnego zdemolowania lokalu, ani do wyproszenia klienta czy też uniemożliwienia mu dokończenia posiłku - klient skończył posiłek i wyszedł. Co ważne, w momencie w którym przybyłem do lokalu, na sali konsumpcji była obsługa lokalu oraz jedna osoba, a nie wiele osób jak sugeruje p. Sajdak. Oczywiście powyższe zostało zarejestrowane przez kamerę monitoringu.
Pan Darek (Szef kuchni) poprosił o interwencję policji (kategorycznie odmówiłem opuszczenia lokalu), która po przybyciu i wysłuchaniu obu stron, nie doszukała się naruszenia prawa. Pan Darek informowany był dzień wcześniej o tym, że następnego dnia będę w lokalu podejmować działania mające na celu zajęcie części lokalu po to, aby móc tam prowadzić działalność.
Zwracam uwagę na to, iż w czasie w którym przebywałem w lokalu, nie było w nim p. Sajdaka, więc informacje jakie posiada pochodzą od osoby lub osób trzecich. Nie dziwi przy tym fakt takiego zaangażowania się w sprawę p. Sajdaka, a to dlatego, że p. Sajdak jest bardzo dobrym kolegą p. Darka, o czym oczywiście nie wspomniał (posty i zwroty typu „Pan Darek” są umieszczane zapewne celowo). Zatem z łatwością można domyślać się, dlaczego tego typu post w ogóle się pojawił.
Co istotne, Pan Darek w połowie czerwca wypowiedział udziały w spółce cywilnej " z dnia na dzień", wymienił bez mojej zgody wszystkie wkładki do drzwi i uniemożliwił mi dostęp do współwłasności (p. Sajdak również przekazuje nieprawdę, jakoby p. Darek był właścicielem lokalu, p. Darek jest współwłaścicielem). Stan faktyczny jest taki, iż wskutek bezprawnych działań p. Darka, zostałem pozbawiony możliwości prowadzenia działalności, a co za tym idzie dochodów z tej działalności. Na dzień dzisiejszy Pan Darek prowadzi działalność samodzielnie, uniemożliwiając mi tak dostęp do lokalu jak i możliwość prowadzenia działalności na własną rękę w tym lokalu. Pan Darek również bez jakiegokolwiek rozliczenia ze mną wykorzystał towar, który był moją współwłasnością (został zakupiony w ramach spółki cywilnej).
Zauważyć należy, że po rozwiązaniu spółki p. Darek z dnia na dzień zaczął prowadzić działalność w lokalu, bez uzgodnienia ze mną warunków. Dopiero wskutek mojego sprzeciwu uzgodniliśmy, że lokal będzie prowadzony przez p. Darka do końca września 2022 r., ale pod warunkiem, że p. Darek sprzeda we wrześniu swój udział (dlatego warunkowo wyraziłem zgodę na wykorzystanie mojego udziału), w innym wypadku wskazywałem, że powstanie konieczność uregulowania wzajemnego korzystania z lokalu. Takie zapewnienia p. Darek składał przez cały czas. Pomimo porozumienia się z p. Darkiem w kwestii sprzedaży udziału w lokalu, kontakt z p. Darkiem urwał się, a w dniu w którym umowa mogła być sfinalizowana, p. Darek w sposób niczym nieuzasadniony podwyższył cenę sprzedaży udziału, na co się nie zgodziłem. Sprawa zatem miała być zakończona polubownie, ale wyłącznie z przyczyn leżących po stronie p. Darka, tak się nie stało.
Obecnie więc podejmuję kroki w celu prowadzenia działalności w lokalu, działania te będę oczywiście kontynuował. Efektem powyższego jest to, iż zmuszony zostałem do wprowadzenia do lokalu własnych ruchomości. Fakt jest taki, że od ponad miesiąca p. Darek zwodził mnie sprzedażą swojego udziału po to, aby spokojnie prowadzić biznes, a kiedy transakcja mogła być dokonana, p. Darek podwyższył cenę. Należy jasno powiedzieć, że p. Darek bezumownie wykorzystuje mój udział w lokalu i inne znajdujące się tam rzeczy i czerpie z tego korzyści finansowe.
Nie jest prawdą również to, że „on tylko podawał, ale gotuje Pan Darek” – tak, p. Darek gotował, a ja wykonywałem w tym czasie inne czynności, bez których lokal nie mógłby funkcjonować.
Ocenę zachowania p. Darka oraz p. Sajdaka pozostawiam Państwu. Nie jest to miejsce na dalszą polemikę w sprawie. Nie mniej jednak proszę o niezwłoczne zaprzestanie naruszania mojego dobrego imienia poprzez określanie zwrotów „burak”, „cymbał” itp. Panie Sajdak, proszę niezwłoczne zaprzestać przekazywania nieprawdziwych informacji, w razie dalszego naruszania moich dóbr osobistych, sprawa zostanie skierowana na drogę postępowania sądowego."