13/05/2025
😱😱😱
Słuchajcie, nie wiem jak to się wydarzyło. Nie wiem do końca jak to się stało, że ten człowiek wystąpi u nas za barem… Powiedziałbym, że „po długich namowach i pertraktacjach” ale, z tego co pamiętam, też nie. Mateusz zgodził się prawie od razu, żeby w ten ostatni miesiąc stanąć u nas za barem. Większość z was pewnie się zastanawia „ale kto to w ogóle jest??”. Dobre pytanie! Boss wszystkich bossów, od zawsze ambasador whisky, szkockich, najlepszych, gość wie więcej o zbożach i drewnie niż większość rolników, od destylacji do excela, największe zjazdy nie mogły się obyć bez niego, jak mial grypę i gdzieś miał się nie pojawić to ludzie odwoływali loty, sprzedaż padała na pysk, bo jaki był sens, żeby największe głowy kraju i kontynentu miały się spotkać i nie usłyszeć… jego opinii? Nieeeeee! Nie słyszeć jego anegdot, nie zobaczyc jak się śmieje (gość lepiej ukrywa uśmiech niż Kim Kardashian, żeby nie mieć zmarszczek), nie poczuć jego ręki na ramieniu i pytania „i co tam? Lufa?” Najstarsi bogowie tylko wiedzą skąd się wziął i pewnie tylko oni widzieli go kiedykolwiek za barem. Gość zawsze był bossem! Jednak specjalnie dla was, postanowił wpaść za nasz skromny bar, nalać wam piwka (!!!), nalać lufę Metaxy, opowiedzieć co się działo w Krakowskich i Warszawskich klubach w latach 2000 (a raczej na ich zapleczach), pośmiać się chwilę i po po cichu urwać się do domu. Kto nie zna, niech nie zmarnuje tej okazji, kto zna to na pewno tam będzie.
Mateusz Zabiegaj
Czwartek 15.05.2025
19:00
Mały Wojtek
🫡