29/01/2026
Chef Piotr Paweł P***k poczynił dziś zdjęcie, które wyraża więcej niż tysiąc słów.
I to dało mobilizację do napisania w końcu kilku słów, bo strasznie nas mało w tych „internetach”…
Psst 🤫
Opowiemy Wam pewną historię…
Szara Reneta, to od samego początku miejsce stworzone z miłości do gotowania, oferujące autorską kuchnię Chefa Piotra, łączące tradycje z nowoczesnością.
6 października 2018 roku pierwszy raz otworzyliśmy drzwi Szarej - wtedy jako bistro, wtedy pod adresem Rynek 7.
Jak by na to nie patrzeć, dokonaliśmy w tym miejscu „niemożliwego”.
Byliśmy w końcu restauracją, która w pewnym momencie sprzedawała najwięcej w Polsce ślimaka polskiego szarego od cudownej Agnieszki Sakowskiej 🐌.
I właściwie nie byłoby w tym nic dziwnego, ale pamiętajcie- znajdujemy się w Skoczowie, w powiecie cieszyńskim, na Śląsku.
Gdzie gastronomia z roku 2019 nie przypomina jeszcze ani trochę tej z 2024.
I też nie o ślimaki tu chodzi, choć to świetny, w naszej opinii, przekaz.
Bistro ewoluowało przez 7 lat funkcjonowania. Czasem szliśmy mocno do góry, innym razem spadaliśmy w dół niczym zepchnięci z przepaści.
Niezależnie od wszystkiego - złego czy dobrego, stale utożsamiamy się z jednym: kochamy gastronomię i chcemy pokazać, że w tych malutkich miasteczkach również można!
A potwierdzenie tego, że można, otrzymaliśmy, kiedy wprowadziliśmy MENU DEGUSTACYJNE w formie MENU NIESPODZIANKI.
Wtedy właśnie do naszego skromnego Skoczowa, zaczęli przyjeżdżać Goście z całej Polski (i nie tylko!).
Znaleźliśmy się w plebiscycie 16 najlepszych restauracji na Śląsku wg Marcin Ceran w magazynie KUKBUK ❤️.
I przyszedł taki moment, że koncept bistro i menu degustacyjnego zaczął się mocno „gryźć”.
To wtedy rozważaliśmy przeniesienie Szarej do dużego miasta. Pół roku biliśmy się z myślami, rozważaliśmy zawzięcie każde „za” i „przeciw”.
Zostaliśmy. Ale nasz koncept został podzielony.
Tym sposobem, pod adresem Rynek 7, już od ponad roku (o mamo! Ależ to zleciało 🙈) zapraszamy Was do MOTYW resto.bar, gdzie serwujemy klasyczne dania oraz szeroko rozumiany street food, a „nowa” Szara została przeniesiona pod adres Rynek 11.
Remont miał trwać 3/4 miesiące.
Finalnie - książkowe dziecko - byliśmy gotowi po 9 miesiącach.
Nie jest jak z okładki. Nie jest obwieszona złotem. Ale jest nasza. Czujemy się w niej dobrze, a co najważniejsze - Wy, nasi Goście - również ❤️.
Mamy z niej przepiękny widok na rynek, której centralnym punktem jest Ratusz z 1797 roku i jeszcze piękniejszy widok na Kaplicówkę.
Jesteśmy małym miejscem, w małym, ale pięknym mieście, z wielkim sercem do gotowania i goszczenia ❤️… (cdn.)
. . . .
Do zobaczenia przy naszych stołach!