20/12/2025
Tak było sześć lat temu! Nikt wtedy chyba nie pomyślał, że w szczęściu i rozwoju dożyjemy siódmych urodzin Proziakowni 🥹
Chyba już nie pamiętamy wszystkich twarzy, które odwiedziły nas pierwszego dnia, ale dalej wspominamy jak zdenerwowana byłam, bo 5 minut przed otwarciem nie wpadło ani jedno zamówienie 😁 mało kto wie, że proziaki tamtego dnia nie wychodziły spod wałka, a spod... butelki, bo o tym ważnym przyrządzie jakoś nie pamiętaliśmy!
W te nasze siódme urodziny życzymy wszystkim proziakożercom samych smacznych chwil. A tym dziesiątkom osób, które przewinęły się przez naszą kuchnię przez ostatnie 7 lat, dziękujemy za ciężką pracę przy utrzymaniu jakości ❤️
PS. Prowizoryczny szyld wisi nadal. I raczej nie powinien czuć się zagrożony :)
Rok temu dużo się zmieniło! Jeszcze nie zapomnieliśmy nerwówki związanej z dniem otwarcia, jeszcze czujemy dym na sali, bo przeciez wyciąg nie zdążył dojść, a otworzyć trzeba było; ciągle pamiętamy większość twarzy, które postanowiły nas odwiedzić w ten ważny dzień.
Minął rok. Dużo i mało. Prowizoryczny szyld ciągle wisi, a kilka osób, które wtedy mówiły "powodzenia, może tym razem uda nam się przyjść zanim zamkniecie" dalej do nas nie dotarły, więc pewnie dobrze nam życzą ;)
W każdym razie zrobiliśmy znacznie więcej, niż się spodziewaliśmy jakiś... Rok i dwa miesiące temu ;) Dziękujemy, że jesteście z nami! Wierzymy, że jeszcze dużo przed nami. A dzisiaj zapraszamy na proziaki z 20% rabatem!