15/09/2026
Dzisiaj rano w drodze do pracy natrafiłam na bardzo smutny widok😓. Przy ulicy leżał martwy kotek, zawinięty w czerwoną koszulkę. W pyszczku miał bardzo dużo krwi 😭😭😭— na początku w ogromnym stresie pomyślałam nawet, że ktoś się nad nim znęcał, ale teraz myślę, że najprawdopodobniej potrąciło go auto.
Od razu zadzwoniłam do Straży Miejskiej w Rudzie Śląskiej, żeby zabrali ciało, bo to akurat czas, kiedy dzieci idą do szkoły i nie powinny patrzeć na takie rzeczy. Zdjęcie robiłam głównie z myślą o przekazaniu informacji Straży Miejskiej.
Piszę ten post, bo to może być czyjś domowy pupil i ktoś go rozpaczliwie szuka. Kotek miał głównie czarną głowę i widoczną białą klatkę piersiową. Mam w telefonie 1 dokładniejsze zdjęcie z bliska — jeśli właściciel chciałby zweryfikować, czy to jego kot, proszę o wiadomość prywatną.