KAWA KAWA to spełnione marzenie. KAWA to miejsce w centrum miasta, które od samego świtu serwuje pyszną kawę w towarzystwie równie pysznych wypieków. Nie lubisz kawy?

W kawę zaopatrujemy się w małych palarniach, co gwarantuje świeżość i jakość. Wpadnij na herbatę albo domowej roboty lemoniadę! Pieczemy na miejscu, na Waszych oczach. Ze składników wysokiej jakości, z sezonowych owoców kupionych na pobliskim ryneczku. Pieczemy z prawdziwą radością i oddaniem, bo nic nie cieszy bardziej niż szczęśliwy Klient zajadający się ciepłą jeszcze drożdżówką, którą popija g

orącą jak smoła kawą. Wszystkie nasze produkty dostępne są zarówno na miejscu, jak na wynos. Wpadnijcie do KAWY!

3.Dziś do 17 również. Przez następne trzy dni będziecie mogli kupić rękodzieło Mamy Wiesi w promce (czyszczenie magazynó...
06/02/2026

3.

Dziś do 17 również. Przez następne trzy dni będziecie mogli kupić rękodzieło Mamy Wiesi w promce (czyszczenie magazynów, hehe).

Mama Wiesia dla wielu z Was była jednym z najjaśniejszych punktów wizyt w KAWIE. Na wiele lat przez powstaniem KAWY odgrażałam się matce, że jak otworzę kawiarnię a ona będzie na emeryturze, to postawię ją za barem. No i dokładnie tak się stało.

Mama Wiesia za barem KAWY spędziła sześć lat i rozkochała Was w sobie byciem po prostu Mamą Wiesią. Nigdy nie nauczyła się wylewać najprostszych latte artów, więc robiła kawy z esami floresami. Zagadywała Was na milion tematów. Piekła najsmaczniejsze muffiny. Wydziergała na szydełku kilkadziesiąt Robaczków na Zgryzotę, które ruszyły z Wami w świat. A przede wszystkim zawsze emanowała ciepłem, w którym lubiliście się grzać.

Mama Wiesia spędzi ze mną w KAWIE te ostatnie trzy dni, więc możecie wpaść się z nią pożegnać. Myślę, że będzie to dla niej ważne. 💛

4.Dla przypomnienia - dzis złapiecie mnie do 17.Dostawa kawy się opóźniła więc przyniosłam Wam kawę z moich domowych zap...
05/02/2026

4.

Dla przypomnienia - dzis złapiecie mnie do 17.

Dostawa kawy się opóźniła więc przyniosłam Wam kawę z moich domowych zapasów. Papua Nowa Gwinea wypalana w małej palarni w Pensylwanii, która z różnymi przygodami celno-skarbowymi dotarła do mnie po kilku tygodniach w podróży. ✈️

Ta kawka to dla mnie symbol relacji międzyludzkich. KAWA istniała 3211 dni. To tysiące poznanych osób i dziesiątki tysięcy godzin rozmów. To żarty, wyznania, smutki, spory. To nawiązujące się międzystolikowe znajomości które później zaistniały na niezależnym od KAWY gruncie. To pierwsze randki (a nawet oświadczyny!) - czasem niezręczne, czasem takie, że dusza się cieszy na sam widok. Dla niektórych safe space, a dla innych miejsce gdzie można doświadczyć zderzających się światów które potrafią współistnieć (dziękuję, Stasiu).

A dla mnie? To codzienna lekcja pokory. Bo być kimś, przy kim się otwieracie to niezwykły przywilej. To miejsce które pokazało mi, że każdy człowiek bez wyjątku ma w sobie historie które są piękne i niepowtarzalne. Które obdarowało mnie wieloma bezcennymi znajomościami. Miejsce w którym się zakochiwałam i opłakiwałam złamane serce.

To miejsce w którym nawiązałam niektóre z najważniejszych relacji mojego życia. Kawka z US and A to prezent od jednej z osób, które poznałam już tuż przed linią mety przygody zwanej KAWĄ. Takiej osoby, której los nie mógł mi dać przypadkiem, bo przypadki w życiu się nie zdarzają.

Proces opłakiwania bycia tą osobą do której przychodzicie na kawę i pogaduchy już się zaczął, więc wpadajcie się pożegnać, popłakać i poprzytulać. I pamiętajcie o moim pożegnalnym marzeniu - przyniesieniu krótkich liścików/kartek od Was, które wyruszą razem ze mną w nowe.

5.Powiedzieć że nie potrafiłam się zmusić do zabrania się do tego posta to nie powiedzieć nic. KAWA zakończy działalność...
04/02/2026

5.

Powiedzieć że nie potrafiłam się zmusić do zabrania się do tego posta to nie powiedzieć nic. KAWA zakończy działalność w tę niedzielę.

Odkrywam (nie jest to zaskakujące w teorii, a jednak - doświadczane - oszałamia) jak ciężko jest pożegnać miejsce które tworzyło się przez prawie dekadę.

Czuję też, że jednocześnie przeżywam żałobę za tym co zaraz się skończy i ekscytację tym, co przyjdzie.

Wpadajcie na ostatnie kawki i ciacha, na najlepsze czekolady na gorąco i domowej roboty lemoniady.

Marzy mi się zabrać w nowy rozdział życia jakieś kartki, liściki od Was, parę słów od każdego kto chciałby zostawić mi pamiątkę fizyczną na zawsze, więc zachęcam do akcji ‚Kartka pożegnalna dla Kamili’. Będzie mi strasznie miło dostać takowe i ruszyć z nimi w świat. 🙂

Mistrzyni komunikacji ze mnie ostatnimi czasy. Te dwa ostatnie miesiące to rollercoaster na każdej możliwej płaszczyźnie...
18/01/2026

Mistrzyni komunikacji ze mnie ostatnimi czasy. Te dwa ostatnie miesiące to rollercoaster na każdej możliwej płaszczyźnie, skutkiem czego na sm KAWY cisza, która robi trochę zamieszania.

Sprawa przekazania mojego kawiarnianego bombelka jest w toku, potrwa to jeszcze chwilkę, a do tego czasu jeszcze działam tutaj ja. W ograniczonym zakresie, bo piątek - niedziela, ale póki co można wpadać jeszcze na kawkę i ciacha spod moich rąk. Dziś jestem na miejscu do 19, wpadajcie. 🙂

Adres

Ulica Gołębia 3
Poznan
61-834

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 07:00 - 19:00
Wtorek 07:00 - 19:00
Środa 07:00 - 19:00
Czwartek 07:00 - 19:00
Piątek 07:00 - 19:00
Sobota 09:00 - 19:00
Niedziela 09:00 - 19:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy KAWA umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria