28/06/2023
Posty pożegnalne nie są fajne, jednak chciałbym podsumować jakoś ten czas 🖤
Z końcem czerwca zamykamy Metę - większość z Was już o tym wie. Odwlekaliśmy tę decyzję, ale realia rynkowe są nieubłagane.
Dziękuję Wam za tę wspólną przygodę.
Za te setki rozmów przy barze, za Wasze zaufanie, za to, że miałem okazję poznać Was bliżej, a z niektórymi nawet się zaprzyjaźnić.
Za wszystkie Wasze urodziny, rocznice, jubileusze, zaręczyny, wieczory literackie i imprezy-niespodzianki – jest co wspominać! Niektórzy z Was po wizytach w Mecie zaczęli biegać, a inni planować wspólne wyjazdy :)
W pierwszej kolejności dziękuję mojemu stowarzyszeniu Wildecka Inicjatywa Lokalna WILdzianie za wspólne edycje Festiwal Żupańskiego i Jarmarku. Za to, że Meta stała się dzięki temu punktem spotkań.
Za wystawy, warsztaty i wieczory autorskie ukłony dla naszego wildeckiego ALBUS Wydawnictwo, Marianna Sztyma Ilustracje i Waldemara Kuligowskiego – to były świetne wydarzenia!
Wydawnictwo Miejskie Posnania – miło było Was poznać, świat jest mały, a Wilda to centrum wszechświata ;)
Polecam też nieustająco Waszej uwadze fotografów: Pani_z_klasą_, Piorunująco oraz Klatki schodowe warte Poznania – wystawa ich zdjęć (nie)codziennej Wildy była rewelacyjna! Podobnie jak zdjęcia Wildy w czasach okupacji od Łazęga poznańska.
Prof Śledź - dzięki za pomysły muzyczne i muzykę na żywo!
Chór Kameralny Dysonans – miło było świętować Wasze sukcesy i opijać dyplomy✌️
Kreaktywator – brawa za całokształt działań na Wildzie i sieciowanie ludzi 👏
Travelgeist – niech Wasza nowa wspólna droga będzie równie barwna, jak opowieść o Szkocji! 💚
Małe Betlejem - wspólny wyjazd nadal aktualny!
Dzięki za wszystkie Wasze googlowe gwiazdki, o których istnieniu wcześniej nie wiedziałem (OK Boomer! 🤘 ), za opinie pisane pod wpływem i edytowane (albo i nie 😉). Każde miłe słowo było dla mnie ważne. I za prezenty od Was – zaskakujące i niecodzienne. Za pamięć i za to, że Wam się chciało chcieć.
Nie sposób wspomnieć wszystkich, pewnie jeszcze wiele osób przyjdzie mi na myśl, gdy ten post już pójdzie w świat.
And last but not least dziękuję mojej Drugiej Połowie. Dzięki niej powstała Meta. Pamiętajcie, że jesteście największymi szczęściarzami, jeśli macie obok siebie osobę, która pomaga Wam spełniać marzenia 🫶
A teraz wpadnijcie do piątku na ostatnie piwo i aperola. Ostatnie rozmowy przy barze. I ostatnie wspólne śpiewy (czemu nie?!)
Do zobaczenia przy barze, po raz ostatni!
Krzysiek
p.s.
A ja pewnie wrócę do biegania – jak na tym fantastycznym prezencie, którego fotę dołączam.