26/05/2026
24 maja Łatwogang zebrał 12 milionów złotych na terapię genową dla Maksa chorującego na dystrofię mięśniową Duchenne’a. 12 milionów. W jeden dzień…
I wiecie co?
Ta historia nie dzieje się tylko „gdzieś w Polsce”.
Ona dzieje się tu. U nas. W Olsztynie.
Nasi sąsiedzi — Marta i Paweł — usłyszeli diagnozę, której żaden rodzic nigdy nie powinien usłyszeć. Ich synek Czaruś ma dopiero 2 lata. DWA.
Sam jestem ojcem i nie godzę się, że w wieku, kiedy dzieci uczą się nowych słów, biegają za bańkami i kłócą o kolor kubeczka, jego rodzice zamiast planować przyszłość… walczą o to, żeby w ogóle ją miał.
Dziś Czarek śmieje się, chodzi i psoci jak każdy zdrowy maluch. Ale dystrofia mięśniowa Duchenne’a krok po kroku odbiera dzieciom siłę. Najpierw nogi. Potem ręce. Aż w końcu atakuje serce.
Dzień Dziecka powinien być o dzieciach. O ich śmiechu, marzeniach i przyszłości.
Dlatego 2 czerwca cały dochód ze sprzedaży w naszej piekarni przekażemy właśnie dla Czarka.
Nie jesteśmy wielką firmą. Nie mamy budżetu jak korporacja. Raz do roku chcemy robić taką akcję dla tych, którzy najbardziej potrzebują pomocy. Czasem kupując chleb, można komuś dać też nadzieję
Wpadajcie 2 czerwca i zróbmy razem coś dobrego dla małego wojownika! ❤️