O CHATCE „OZWA”
Zapraszam do mojego przytulnego, drewnianego domku w Gronkowie. To idealne miejsce na wypoczynek dla rodziny, ewentualnie dla dwóch par. Na parterze jest duży salon z kominkiem, kuchnią i łazienką. Na piętrze są dwie sypialnie 2-osobowe. Jedna z łóżkiem małżeńskim, druga z dwoma tapczanami, które można połączyć. W każdym z pokoi jest telewizor. Kuchnia jest w pełni wyposażona (lodó
wka, kuchenka, piekarnik, zmywarka do naczyń, naczynia, sztućce, czajnik elektryczny, ekspres do kawy). Domek jest ogrzewany kominkiem, który goście sami obsługują. Dom jest w drewnie, z dodatkami w kolorach zieleni, granatu i turkusu. Urządzony jest z sercem, bo jest to dla mnie miejsce sentymentalne. Kiedyś była to pracownia pszczelarska, w której dużo czasu spędzał mój ojciec. Dom ma taras i wyjście na ogród, w którym latem można zapalić grilla lub ognisko. Latem można korzystać z małej grządki, na której do dyspozycji gości są zioła, szczypiorek. Dużą wagę przywiązuję do dbania o naturę i ekologicznego trybu życia a także zdrowego odżywiania. Gości proszę o segregację śmieci i oszczędzanie wody. Ja mieszkam z drugiego końca ogrodu (ok. 50 m.), więc goście mogą tu czuć się zupełnie swobodnie. W moim domu jest autorska galeria z obrazami i ceramiką, do której także zapraszam. U mojej sąsiadki można kupić jajka. Drugi z sąsiadów jest pszczelarzem, u którego można nabyć miód z pobliskich łąk. W okolicy można kupić sery, świeże mleko czy zamówić moskole. Dlatego można tu nie tylko spędzić miło czas, ale także zasmakować zdrowej, wiejskiej żywności. W sąsiedztwie domu jest sklep spożywczy czynny do późnych godzin wieczornych. Niedaleko jest kościół, we wsi jest także pizzeria, który dowozi pizzę na miejsce. O GRONKOWIE I OKOLICACH
Gronków to spokojna wieś, ze świetnymi terenami do spacerów, jazdy na rowerze i narciarstwa biegowego. Przez wieś już od przyszłego roku będzie prowadzić trasa rowerowa wokół Tatr, którą można dotrzeć na Słowację. Z Gronkowa blisko jest do stacji narciarskich i term w Białce Tatrzańskiej (6 km). Taka sama odległość jest do Nowego Targu, gdzie również są wyciągi narciarskie. Jest tu także basen, dużo restauracji, także regionalnych, galeria plastyczna, Muzeum Podhalańskie, zabytkowe kościoły. Nowy Targ ma bogate tradycje handlowe. Jest tu dużo sklepów, w których można zrobić zakupy o wiele taniej niż w pobliskim Zakopanem (21 km). W Nowym Targu warto pojechać na słynny jarmark w czwartek lub w sobotę, gdzie oprócz typowych produktów można nabyć rękodzieło ludowe. Świetnym miejscem na zakup pamiątek regionalnych i prac artystycznych wykonanych przez lokalnych twórców jest także Góralski Przystanek przy ul. Ludźmierskiej. Będąc w stolicy Podhala koniecznie trzeba spróbować tradycyjnych lodów na Rynku, które są wpisane do rejestru małopolskich produktów regionalnych. Nowy Targ słynie też z produkcji kożuchów, które można kupić u któregoś z kuśnierzy, w sklepach firmowych lub na jarmarku. Na narty można się wybrać także do Kluszkowiec (22 km). Kilkanaście kilometrów stąd jest także Jezioro Czorsztyńskie a w Sromowcach – Kąty zaczyna się flisacki spływ Dunajcem. W Zakopanem polecam wieczorną wizytę w Teatrze Witkacego, moją ulubioną galerię Władysława Hasiora i wizytę na najpiękniejszym polskim cmentarzu na Pęksowym Brzyzku. Niedaleko od Gronkowa jest też Bukowina Tatrzańska z najlepszym chyba w Polsce teatrem ludowym, gdzie można obejrzeć Moliera czy Szekspira w przekładzie na gwarę góralską. Cztery kilometry od mojego domu jest Przełom Białki – urokliwy rezerwat, ze słynną jaskinią Obłazową, w której archeolodzy odkryli m. in. najstarszy na świecie bumerang (sprzed ok. 30 tys. lat). To tutaj odkryto także najstarsze kości ludzkie w Polsce. Kiedyś znajdowało się tu coś w rodzaju prehistorycznego sanktuarium, do którego ściągali ludzie z odległych terenów. Więcej na ten temat opowiem na miejscu, bo odkrycia prof. Pawła Valde – Nowaka wywołują u mnie ciągle emocje. Nad Przełom Białki można przespacerować się polną drogą, odwiedzając po drodze moją magiczną Cisową Skałkę, leżącą na granicy Gronkowa i Nowej Białej. Moim gościom mogę podpowiedzieć wiele interesujących tras w zależności od zainteresowań np. przejażdżkę po najładniejszych miejscach widokowych z panoramą Tatr, wizyty u lokalnych twórców ludowych czy szlakiem zabytkowej architektury drewnianej. Trudno się tu nudzić. Blisko stąd na bardzo ciekawy historycznie Spisz. Kilka kilometrów od Gronkowa, w pobliskim Trybszu jest np. kościół z najstarszą namalowaną panoramą Tatr. Polecam też pobliski Frydman z kasztelem i trzypoziomowymi piwnicami, w których przed laty przechowywano węgierskie wina. Warto też odwiedzić mało znane wodospady w Kacwinie.
12 km od mojego domu jest przejście graniczne w Jurgowie, nieco dalej (20 km) kolejne przejście w Niedzicy. Lubię i polecam Słowację i spiskie słowackie miasta, które kiedyś należały do Polski. Warto odwiedzić Kieżmark, Lewoczę czy mało znaną Spiską Sobotę, z renesansowym centrum. Dzieci uwielbiają zamki, których w pobliżu jest kilka. Po polskiej stronie w Niedzicy i Czorsztynie, po słowackiej – m. największy w Europie sławny zamek w Spiskiej Nowej Wsi. Ciekawe zamki są też w Kieżmarku, Starej Lubowni. W Orawskim Zamku Werner Herzog kręcił słynny horror „Nosferatu”. Latem organizowane są tam pokazy i turnieje rycerskie. Na Słowację jeżdżę czasem na obiad – jeśli ktoś lubi hałuski, wyprażany syr czy zupę czosnkową – polecam! O GOSPODYNI
Beata Zalot
Z zawodu i pasji dziennikarz. Od ponad 20 lat pracuje w Tygodniku Podhalańskim. Dla równowagi psychicznej pisze wiersze, opowiadania, w bezsenne noce zajmuje się malowaniem i ceramiką. Rodowita góralka, miłośniczka kotów.Pieniądze trwoni głównie na dalekie wyprawy. Nie lubi korzystać z biur podróży, podobnie jak jej koty chodzi własnymi ścieżkami. Ulubionym miejscem na świecie jest Azja i kraje buddyjskie. Za każdym razem jednak z radością wraca do rodzinnego Gronkowa na Podhalu. Jej środkiem świata jest oddalona dwa kilometry od domu magiczna Cisowa Skała. Na Podhalu, Spiszu i Orawie, a także na Słowacji zna prawie każdy zakątek. O tych miejscach napisała kilkadziesiąt artykułów. Autorka tomików poezji: "Przesyłki ciszy", "Pomiędzy", "Szepty", "Anioł w ogrodzie" a także zbiorów
opowiadań „Ozwa” i „Opowieści niedoskończone”. Strona autorska: www.pastele.pl