Jako że jesteśmy częścią tej subkultury znamy od wewnątrz problemy oraz potrzeby naszej społeczości. A więc...
Obiektywnie patrząc w Warszawie ,a nawet w Polsce nigdy nie było i nie ma krytego skateparku ,który spełnił by wymagania wszystkich użytkowników i ,z którego wszyscy byliby zadowoleni. Nigdy nie było również skateparku na poziomie europejskim. Poprzednie projekty były jednak ograniczone
niskim budżetem albo ludzie ,którzy się za nie zabierali nie podchodzili do sprawy na tyle poważnie na ile trzeba. Plan w którego najważniejszym punkcie jesteśmy dotyczy stworzenia w Warszawie nie tylko skateparku ale mekki dla całej subkultury ,która sie z tym wiąże. Ma byc to miejsce nie tylko dla riderów ,ponieważ na terenie obiektu ma byc sporej wielkości chill spot z dostępem do wi-fi jak i grill w prawdziwie amerykańskim stylu. Obok będzie się znajdował skateshop i recepcja ,gdzie skorzystać bedzie można z konsoli i innych odmulaczy typu bilard lub pilkarzyki. Dla osób z poza Warszawy oraz dla tych którzy będą chcieli spędzić noc na skateparku będą do wynajęcia pokoje w małym hotelu. I to wszystko pod jednym dachem hali o planowanej powierzchni ok 4000m2. Jesteśmy już oficjalnie dogadani z Kanadyjską firmą Spectrum Skateparks ,która ma wiele lat doświadczenia w projektowaniu i budowaniu betonowych skateparków oraz dużo ukończonych projektów na swoim koncie. Dlatego też mamy pewność ,że nasz skatepark będzie najwyższej jakości. Obecnie pracujemy nad otrzymaniem środków na inwestycje i wkrótce będziemy mieli odpowiedź czy się udało.