12/01/2026
Kochani Goście, Przyjaciele Restauracji Piastowskiej
Z ogromnym wzruszeniem i sercem pełnym wdzięczności chcemy podziękować Wam za wszystkie wspólne lata.
Z dniem 23 grudnia 2025 roku nasza restauracja, nasza Piastunia, zakończyła swoją kulinarną podróż. To nie było tylko miejsce na mapie – to było serce, które biło dzięki dwóm niezwykłym osobom, Teresie i Marianowi Łuczakom.
Kiedy powstawała ta restauracja, przyświecała jej właścicielom jedna myśl: „Niech ludzie czują się tu jak w domu”. I tak właśnie było.
Większość z Was zna i kojarzy to miejsce z Teresą Łuczak. Była jego duszą, ikoną i najcieplejszym uśmiechem. Kobieta która ma niezwykle wielkie serce do ludzi – dla każdego z Was zawsze chciała dać z siebie wszystko. Każdego dnia starała się ponad siły, dbając o najmniejszy detal, byście wychodzili od nas nie tylko najedzeni, ale przede wszystkim zaopiekowani. Jej miłość do ludzi i gościnność sprawiły, że wielu z Was stało się częścią naszej rodziny.
Jednak ta piękna historia nie byłaby możliwa, gdyby nie mąż Tereni, Marian Łuczak. Choć może rzadziej go widzieliście, to on zawsze stał murem za swoją żoną. Był jej największym wsparciem i opoką. To dzięki jego miłości do gotowania, niesamowitej dyscyplinie i świetnej organizacji, to miejsce mogło trwać i rozkwitać. Marian Łuczak był fundamentem, który pozwalał Teresie tworzyć tę magię, którą tak pokochaliście.
Te lata były pełne smaków, rozmów i śmiechu – a wszystko to dzięki Wam. Każdy z Was zostawił tu cząstkę siebie. Dziękujemy za zaufanie, każdą wizytę i wszystkie dobre słowa, które przez ten czas były naszą największą motywacją.
Choć dziś zamykamy drzwi naszego lokalu, wspomnienia i więzi, które się tu zrodziły, pozostaną z nami na zawsze. Teresa i Marian Łuczakowie
nauczyli nas czegoś więcej niż prowadzenie biznesu – nauczyli nas pasji, oddania i prawdziwej miłości do ludzi. Z dumą będziemy nieść te wartości dalej.
Z wdzięcznością i uśmiechem,
Zespół Restauracji Piastowskiej