24/05/2026
Buongiorno Kochani!
Dziś będzie bardzo osobiście. Dokładnie rok temu otworzyliśmy dla Was Santo Castoro i ten rok wywrócił nasze życie do góry nogami. Nauczył nas więcej, niż mogliśmy się spodziewać, odkrył nas na nowo i pokazał, że naprawdę nie ma rzeczy niemożliwych, jeśli robi się coś z sercem.
Ta historia zaczęła się dużo wcześniej, niż mogłoby się wydawać, a zaczęła się w wakacje 2023 roku, kiedy prywatnie, nad jeziorem Como, zaręczyliśmy się i gdzieś między rozmowami, spacerami i włoskim klimatem pojawił się pomysł, żeby stworzyć miejsce wypełnione autentycznością i atmosferą małych, wąskich uliczek.
Od pomysłu do realizacji minęło prawie dwa lata. To był czas pełen pracy, nauki i podróży. Wracaliśmy do Włoch nie raz, przejeżdżając je wzdłuż i wszerz, żeby naprawdę zrobić włoską pizzę i nie tylko jako danie, ale jako kulturę i sposób myślenia. Podróż od Neapolu, przez Rzym, Florencję, Bolonię aż po Mediolan, każde z tych miejsc miało ogromny wpływ na, co dziś możecie znaleźć na talerzu w Santo Castoro.
I na tym nie poprzestaliśmy. Doszkalaliśmy się, szukaliśmy, pytaliśmy, próbowaliśmy. Ogromny wpływ miał na nas Wujek Paolo, który dodał nam wiatru w skrzydła i pokazał, jak przełożyć to wszystko, czego nauczyliśmy się we Włoszech, na naszą codzienność w Mławie.
Po drodze mieliśmy też okazję spotkać niesamowitych ludzi z polskiej sceny pizzaiolo, jak Jędrzej Lewandowski czy Wojciech Madyś. Każde takie spotkanie było dla nas czymś więcej niż tylko rozmowami, każde wskazówki miały ogromne znaczenie i realny wpływ na to, jak dziś wygląda Santo Castoro.
A potem przyszedł moment otwarcia. Stres, emocje, nieprzespane noce i ogromna niewiadoma, jak to wszystko zostanie przez Was przyjęte. I wiecie co? Przyjęliście nas lepiej, niż mogliśmy sobie wymarzyć, o czym świadczyły ogromne kolejki przed naszym lokalem.
Ten rok to tysiące wydanych pizz, setki rozmów, znajomości i historii, które działy się przy naszych stołach. To Wasze powroty, wiadomości, polecenia i każde „było pysznie”, które dawało nam ogromną motywację, żeby każdego dnia robić to jeszcze lepiej. Oczywiście nie zawsze było idealnie, zdarzały się trudniejsze momenty, błędy i lekcje, które musieliśmy odrobić na bieżąco, ale właśnie to sprawiło, że dziś jesteśmy w tym miejscu.
Santo Castoro to dla nas coś więcej niż pizzeria. To kawałek naszego życia, naszych marzeń i pracy, którą wkładamy w każdy dzień. I mamy poczucie, że to miejsce żyje dzięki Wam i Waszej obecności, energii i temu, że chcecie tu wracać.
Dziś chcemy powiedzieć dziękujemy. Za ten rok, za zaufanie i za to, że jesteście częścią tej historii.
A żeby się odwdzięczyć, dziś na każdego z Was czeka od nas słodki prezent, a każdą pizzę zamówicie w wyjątkowej cenie 30 zł.
Świętujcie ten dzień razem z nami. To nasze wspólne urodziny 🤍🍕