02/10/2022
Dzień dobry!
„A na wypadek gdybyśmy się już potem nie widzieli – także dobry wieczór i dobranoc.”
„Bulwar” dobiegł końca.
Przetrwaliśmy wiele, wytrzymaliśmy jeszcze więcej, ale jest moment w którym idee umarły ostatecznie.
Działamy do końca tygodnia.
Możliwe ograniczenia w wyborze dań lub napojów.
Na pewno nie będzie brakować dotychczasowej serdeczności i radości z możliwości goszczenia was .
Jeżeli coś wam się u nas podoba, pub szukacie „podobnych” ; to wszystko jest na sprzedaż. Każdy element wyposażenia.
A i dusza Grzegorza jest do kupienia .
Było tragicznie, kiedy kazano nam się zamknąć i ponosić wszystkie koszty, a na wniosek o pożyczkę (!) za to ze ktoś nam kazał się zamknąć życzono sobie porównawczych dokumentów z przed roku. A działaliśmy troszkę ponad pół.
Było tragiśmiesznie, kiedy potraktowano nam jako przychód wyprzedaż majątku, by mieć za co chleb posmarować. Kiedy zamykano nas na dwa tygodnie, nie wyśnilibyśmy ze będzie to 220 dni.
Podczas tych dni zamknięcia musieliśmy płacić za prąd i gaz z którego nie korzystaliśmy, bo umowa dla firm przewiduje małym druczkiem, karę za niewykorzystanie zdeklarowanego przesyłu. Mało tego. Stawki dla firm z miejsca na ów czas były 4 razy wyższe ( tak … 4 razy wyższe ! ) niż dla odbiorcy indywidualnego.
Taki casus. Ja jako przedsiębiorca wypiekający chleb, muszę zapłacić 4 razy więcej za prąd do wypieku ów chleba niż osoba prywatna , bym jako osoba prywatna mogła zaspokoić podstawowe potrzeby, i mógł pracować jako przedsiębiorca.
Ten kapitalista, ten złodziej, ten bogaty przedsiębiorca powinien , prócz garba, mieć 4 razy mniejszy żołądek, by wystarczyło dóbr dla wszystkich.
To jeszcze znieśliśmy. Znieśliśmy tez paliwo które nam potaniało z 5 złotych brutto(23% VAT które można rozliczyć z podatkiem należnym ) na 8 zł brutto ale 8% VAT.
Ta obniżka cen dotyczyła tez np mleka za 2.12 brutto 8% na 3.50 brutto ale 0% vat(!) i tak wszystkie produkty spożywcze.
Kraj cebuli, ziemniaków, marchewki pietruszki stał się krajem dóbr luksusowych w momencie kiedy np topinambur był tańszy od pietruszki, sławetne ośmiorniczki były tańsze i łatwiej dostępne niż wieprzowina, a kurczak jako produkt mięsopodobny i jeden z najtańszych musiał ustąpić tańszej (matematycznie) dziczyźnie.
Wesoło tez było kiedy za niedopłatę 14 zł jakiejś wyimaginowanej faktury, która okazała się pomyłką systemu PGNIG w nocy straciliśmy licznik gazu, bez słowa, w czasie kiedy mieliśmy duże rezerwacje. I to tez wina przedsiębiorcy, że nie sprawdza jakie błędy może popełnić PGNIG.
Inflacje i podwyżki produktów (co dwa tygodnie dostawaliśmy aktualizacje cen produktów ) tez jakoś znieśliśmy. Nie podnosiliśmy cen, bo nie umiemy wcisnąć produktu wycenionego i wartego na ogólnym rynku cenę x w nowej , uaktualnionej cenie x+30% .
Serce nam pękało gdy czytaliśmy ( na szczęście dość nieliczne ) komentarze ze coś było fatalne, niesmaczne , niesłone (!) po tym jak słuchaliśmy na żywo peanów na temat Dania od autora późniejszej opinii.
Walczyliśmy. Ile sił. Kto nas zna, wie, że nie poddajemy się łatwo.
Teraz pass .
Koperta z rachunkiem z prąd i gaz sprawiła wrażenie splunięcia nam w twarz. Gdyby to była tylko ślina .
Obudźcie się ! Ludzie !
Do większości z was nowe rachunki nie dotarły. A jak dotrą to będzie śmiesznie.
Zaakceptowaliście absurdy, abstrakty, inwektywy .
Stał się to dla was normatyw.
Zegarek i ośmiorniczki obudziły w was śmiertelny gniew , a chrust śmiech ? Im się należały podwyżki ! A wam ? Wam bicie im brawa.
Jeden głos nic nie zmieni. A wiecie ze ten jeden kościelny głos zmienia nasz kraj?
Wprowadzili obowiązkowy rejestr ciąż a czarnuchów z białym paskiem gwałcących dzieci chronią bo pierdolone rodo.
Rozumiecie?!
Kościół dostał zamrożenie cen energii, bo biedny.
Wy ich karmicie papierkami do koszyka , a oni was mlekiem i mąką w wielkości 2 gram!
Wmawiają ze seks przed ślubem to grzech śmiertelny a seks z dzieckiem to ochrona danych osobowych.
70 letni ,stary pedał, śmierdzący, bojący się własnego cienia którego musi chronić garnizon policji trzyma was za gardła, potrząsa a wy mówicie ze nie ma na kogo głosować albo ze tamci tez kradli.
Brawo ! 27 lat pięknego kraju zniszczyli bezpowrotnie.
Wiecie co ? Jest źle w okół nas . Będzie gorzej. Bądźcie dla siebie dobrzy. Tak po ludzku.
Z całego serca życzymy wam szczęścia.
Nam go zabrakło.
U nas jak na Titanicu. Muzyka gra do końca.
💔Może i stypa w piątek?💔
Bal jak na Titanic'u ➡️➡️ https://www.youtube.com/watch?v=v1mQT1u_45I
To był głos na niedziele .
Dziękujemy ! Cześć ! Pa !
🌿
Asia Grzesiek Aleksander