Najlepiej pachną te, w których gotuje się z radością. Najpyszniej odwiedza się lokale, gdzie obsługa z uśmiechem wita każdego gościa. Wzięliśmy sobie ten przepis do serca i dzięki temu powstała niezwykle smakowita Morela. Wszyscy, którzy choć raz zdecydują się odwiedzić jej gościnne progi, nie tyle powrócą, co zostaną z nią na długo. Morela mieści się w ciągu renesansowych, kolorowych kamienic na
Stolarskiej – dwa kroki od Małego Rynku, w sąsiedztwie poważnych i dostojnych ambasad, prawie naprzeciwko Dominikanów – pod wcale nie pechowym numerem 13. Morela to coś więcej niż kolejne miejsce na gastronomicznej mapie Krakowa. To zaproszenie do skosztowania znanych, nawiązujących do tradycyjnych, ale i całkowicie niespodziewanych, podanych we współczesnej aranżacji, smaków. Morela to urokliwy lokal o starannie wystylizowanym wnętrzu. Brązy i beże, wygodne kanapy, przytłumione światło, półki nęcące podręczną biblioteczką i czarno-białe zdjęcia zachęcają do rozmów przy kawie. Kuszą, by przy świecach i delikatnej muzyce w tle, wybrać się na pierwszą randkę lub romantyczną kolację. Cztery sale oferują także przestrzeń, w której można zorganizować każde spotkanie – zarówno w gronie przyjaciół i rodziny (chrzciny, komunie, urodziny, przyjęcia okolicznościowe), jak również współpracowników i partnerów biznesowych. Morela to doskonały wybór dla rodzin. Właściciele pamiętają bowiem o najmniejszych, najmłodszych gościach i specjalnie dla nich przygotowali smaczne, zdrowe, a przede wszystkim pożywne menu. A podczas oczekiwania na posiłek zapraszają do kącika z malowankami i kolorowymi zabawkami, by każdy odwiedzający czuł się w ich restauracji komfortowo. A kiedy pogoda sprzyja i zachęca promieniami słońca, Morela otwiera swoje dwa ogródki. Jeden ukryty w podwórzu kamienicy w ciągu dnia oferuje spokój potrzebny to przeczytania gazety, przygotowania do spotkania służbowego, niespiesznej kawy. Wieczorem natomiast zamienia się w urokliwe miejsce oświetlone rozproszonym światłem lampionów, wręcz wymarzone, by delektować się lampką wybornego wina; idealne do tego, by napić się piwa albo zakosztować mocnych alkoholi. Natomiast drugi ogródek jest tuż przy tętniącej życiem Stolarskiej i zaprasza, by przysiąść w nim chociaż na chwilę. Poczuć rytm miasta lub w biegu wypić doskonałe espresso.