16/07/2026
Są etapy, które z perspektywy czasu wydają się trwać chwilę, a wtedy były całym naszym światem. Nie wiedzieliśmy, że właśnie tworzymy wspomnienia, do których będziemy wracać latami.
To właśnie w tym miejscu Pizzolinka naprawdę rozwinęła skrzydła. Były dni, kiedy brakowało miejsca na kolejne zamówienia, kończyło nam się ciasto, niedzielne wypieki chleba robiły furorę, hucznie obchodziliśmy pierwsze i drugie urodziny, zbudowaliśmy taras, który dalej stoi w tym samym miejscu.
Mnóstwo ludzi, którzy wracali do nas regularnie a my znaliśmy ich zamówienia na pamięć ❤️
Patrząc dziś na te zdjęcia, widzimy nie tylko pizzę czy lokal. Widzimy tysiące godzin pracy, stresu, radości i ludzi, bez których ta historia nie wyglądałaby tak samo. To dzięki Wam ten rozdział był tak wyjątkowy. ❤️
A potem przyszedł moment, którego baliśmy się najbardziej. Zamknęliśmy drzwi naszego pierwszego lokalu i otworzyliśmy nowy rozdział w Częstochowie.
Wydawało nam się wtedy, że właśnie tam zostaniemy na lata.
Ale życie miało wobec nas zupełnie inne plany...
To jeszcze nie koniec naszej historii. Trzecia, ostatnia część już wkrótce. 🍕❤️