26/10/2026
Mieliśmy wielkie marzenie i od wielu lat robiliśmy wszystko żeby je spełnić. Mimo trudności w naszym życiu, leczenia onkologicznego, cały czas światłem w tunelu była dla mnie myśl o życiu na wyspie. No i stało się! Zrobiliśmy to ! Oddychamy tu swobodnie, śmiejemy się i jesteśmy spokojni, a łzy nam ciekną ze szczęścia każdego dnia. Nie odkładajcie marzeń, czasem warto z czegoś zrezygnować dla wyższego celu. Może nie być później czasu…