03/05/2026
To nie jest łatwy post.
28.06.25 spełniłam swoje marzenie i otworzyłam małe Bistro na rogu.
Włożyłam w to wszystko — czas, energię, pieniądze i serce. Przez ten prawie rok wydarzyło się naprawdę dużo dobrego, ale też… dużo rzeczy, które skutecznie odbierają siłę do dalszej walki.
Nie będę udawać, że było kolorowo.
Ciągłe zgłoszenia, kontrole, sprawdzanie — sanepid, urząd, kolejne pisma. Każdy, kto prowadzi własny biznes, wie, jak to potrafi zmęczyć psychicznie bardziej niż fizyczna praca po kilkanaście godzin dziennie.
Do tego rzeczywistość jest jaka jest — powstają nowe lokale, a w Gniewie utrzymanie się naprawdę nie jest proste.
Dlatego podjęłam decyzję o zamknięciu.
Nie dlatego, że się nie starałam.
Nie dlatego, że to się nie udało.
Tylko dlatego, że czasem człowiek musi wybrać spokój.
Dziękuję każdemu, kto był — za każde zamówienie, każde dobre słowo, każdą chwilę wsparcia. To miało sens dzięki Wam. ❤️
A tym, którzy teraz zaczynają albo już działają — szczerze życzę powodzenia. Bo niestety będzie Wam potrzebne.
Ja zamykam ten rozdział i idę dalej. Silniejsza, choć zmęczona.
Tutaj szczególne podziękowania dla całego składu „Bistro na Rogu” dziękuje dziewczyny ze tworzyłyście to miejsce razem ze mną to była niesamowita przygoda która mogłyśmy przeżyć razem za co ogromnie wam dziękuję ❤️
Bistro funkcjonować będzie do końca maja, zapraszamy kochani tych których znamy, którzy są z nami od początku, jak i tych z was których jeszcze u nas nie było, aby napić się z nami ostatniej kawki i abyście mogli zjeść u nas cos naprawdę pysznego ❤️
JEZELI DOCZYTAŁES DO KONCA
Dziękuję 🤍
KATARZYNA SIKORSKA