12/12/2022
Szanowni Klienci, Goście i Przyjaciele One More!
Wielu z Was pisze do nas, kiedy znowu otworzymy lokal, więc musimy Wam wszystkim coś wyjaśnić, gdyż nie chcemy trzymać Was dłużej w niepewności.
Zapewne większość z Was wie, że ”One More" ma dwie właścicielki, a jak mówi stare powiedzenie, w którym występują jaskółki i spółki... ciężko jest pogodzić dwie zupełnie różne wizje prowadzenia interesu. Od dłuższego czasu staraliśmy się osiągnąć porozumienie z oficjalną właścicielką. Niestety ciągłe rzucanie kłód pod nogi, wyimaginowane problemy, utrudnianie nawet najprostszych rzeczy-to jednak dla nas zbyt wiele!
Wszystkim potencjalnym nowym restauratorom życzymy: rozwagi, spokoju, trzymania nerwów na wodzy, ale również "dokładnego czytania umowy", którą podpisujecie. Chcę także zaznaczyć, że jako współwłaścicielka "One More" nie zgadzam się na:
- wyprzedawanie naszego wspólnego mienia bez mojej wiedzy,
- uniemożliwienie mi wejścia do lokalu,
- zablokowanie mi możliwości przeprowadzenia spisu z natury rzeczy pozostawionych w lokalu.
Wszelkie dotychczasowe próby porozumienia z drugą stroną spełzły na niczym ponieważ zawiesiła lub zablokowała WSZYSTKIE dostępne formy kontaktu.
Gościom, Klientom i Przyjaciołom "One More" nie mówimy żegnajcie, mówimy do widzenia, ale już w innym miejscu i z innymi ludźmi.
Z wyrazami szacunku,
Magdalena Świeczkowska
"One More"