26/05/2019
Ambiwalentna zamknęła się w sobie.
Dziękuję za wszystkie przybite piątki, kręcone ruletki, przechylone kieliszki, przeczytane książki, rozegrane partyjki, kalambury, jenge.
Dzięki za respektowanie moich zasad i herezji.
Fajnie, że słyszeliście mnie kiedy "miasto " Was wołało.
Dzięki za wszystkie rezerwacje, duże i małe weekendy.
Dzięki za różnorodność poznanych charakterów, rozmowy, wewnętrzne sprzeczności, ambiwalentność.
Dzięki za domøwki, rap kanciapy.
Dzięki Czako-burakom, że zostali w domu.
Dzięki za śmiech i irytacje, zaskoczenie, fantazje i polot.
Dzięki za współtworzenie tego miejsca.
Wysokich lotów! Szach-mat.