18/05/2026
🚧 „Powiatowa logika” czy zwykły absurd?
Mieszkańcy ul. Staromiejskiej 4, 5 i 6 w Brzegu mówią wprost, zostali odcięci od własnych domów. Nie mogą legalnie podjechać, żeby wypakować zakupy, wnieść sprzęt czy pomóc starszej osobie 🚗
A jeśli próbują funkcjonować normalnie? Mandaty, punkty karne, a nawet utrata prawa jazdy.
👉 Problemem jest znak zakazu ruchu B-1. Co ciekawe, kilkadziesiąt metrów dalej na tej samej ulicy… wyjątki już są.
I tu zaczyna się to, co mieszkańcy nazywają „powiatową logiką” starosty Jacka Monkiewicza.
Na jednym odcinku można dopuścić mieszkańców, na drugim już nie.
Radny Tomasz Kubiak mówi wprost, tę sprawę można załatwić jedną decyzją. Wystarczyłaby tabliczka „nie dotyczy mieszkańców” i problem znika.
Zamiast tego mieszkańcy słyszą, że jeśli chcą wnieść lodówkę albo pomóc chorej osobie, powinni… zgłosić to wcześniej straży miejskiej.
🤦♂️ Bareja wraca do życia?
Sprawa trafiła już do wojewody.
Co o tym sądzicie? To jeszcze zarządzanie ruchem czy już urzędniczy absurd? 👇
Mieszkańcy kamienic przy ulicy Staromiejskiej 4, 5 i 6 w Brzegu twierdzą, że przez organizację ruchu i urzędnicze decyzje zostali praktycznie odcięci od własnych domów