15/07/2026
Panie Kamilu, bardzo dziękuję za poświęcony czas i przede wszystkim za tak rzetelną opinię.
Cieszę się, że smak naszej Bułki Berlin przypadł Panu do gustu. 😊
Dziękuję za zwrócenie uwagi na różnice między obiema wizytami. To dla nas cenna uwaga. Powtarzalność jest dziś naszym największym wyzwaniem i cały czas wdrażamy zmiany, aby każdy kebab nie tylko smakował, ale również wyglądał tak samo dobrze.
Dziękuję również za tak miłe słowa skierowane bezpośrednio do mnie. To bardzo motywujące i daje jeszcze większą energię do dalszej pracy. 😊
Pozdrawiam
Patrycja
⚠️💥To NIE JEST reklama i NIGDY nie przypuszczałem, że niczym Książulo zrecenzuję kebaba.
Stało się jednak inaczej, a wszystko przez to, co wydarzyło się wokół łódzkiego "Kebab Store" w ostatnim czasie, po krytyce tego youtubera.
Ale od początku, jak zwykle...
Książulo odwiedził lokal na łódzkim Teofilowie (Kaczeńcowa 5) i nie zostawił na przetestowanym tam kebabie suchej nitki, wytykając błędy w kompozycji i nazywając danie „oszukanym gemüse”.
W branży gastronomicznej taki werdykt Książula bardzo często oznacza początek internetowej wojny ze strony właścicieli skrytykowanego lokalu, wypierania się błędów, wytykania braku profesjonalizmu youtuberowi, kasowanie negatywnych komentarzy na profilach społecznościowych i obrażanie się na cały świat.
👉Tymczasem właścicielka lokalu Kebab Store z Łodzi, Pani Patrycja, opublikowała nagranie, które powinno być pokazywane jako wzór zarządzania kryzysowego na studiach z PR i marketingu, albo na szkoleniach, których moim zdaniem zabrakło ekipie z hotelu Gołębiewski, o czym niedawno Wam pisałem.
Bez szukania wymówek przyznała się do błędów, które poskutkowały finalnie wydaniem youtuberowi nawet niewłaściwej pozycji z menu do oceny.
Do tego wzięła odpowiedzialność na klatę, całość bardzo kulturalnie wyjaśniła bez zrzucania winy na pracowników i na koniec z ogromną klasą zaprosiła twórcę na ponowny test, gdy będzie w Łodzi. (link do tej rewelacyjnej odpowiedzi podrzucam Wam w komentarzu, jeśli jeszcze jej nie widzieliście)
To właśnie ta rzadko spotykana kultura i pokora zmotywowały mnie do sprawdzenia tego kebaba.
Jako łodzianin i jednocześnie twórca internetowy, który jak wiecie stara się również „pro bono” wspierać uczciwe, małe biznesy, uznałem, że muszę sprawdzić tę „Bułkę Berlin” na własne oczy oraz podniebienie.
Aby test był w pełni rzetelny, odwiedziłem Kebab Store dwukrotnie - wczoraj i dziś tj. 13 i 14 lipca 2026, niemal o tej samej porze dnia.
Chciałem nie tylko sprawdzić jego walory smakowe, ale również zweryfikować powtarzalność i porównać to, co trafia do anonimowego klienta, z tym co pokazała Pani Patrycja na swoim nagraniu.
Choć nie zjadłem w życiu tylu kebabów typu gemüse co Książulo, to z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć Wam od razu, że ten był po prostu najlepszy jaki kiedykolwiek jadłem.
Wszystko tu ze sobą świetnie współgra.
Dodatki charakterystyczne dla tego stylu kebaba są na swoim miejscu tj. zarówno świeże jak i grillowane warzywa, do tego świeża mięta i ser typu bałkańskiego robią genialną robotę, a smak soczystego mięsa z kurczaka gra pierwsze skrzypce od pierwszego do ostatniego kęsa - co bardzo ważne.
Pamiętajcie, że dobry kebab typu gemuse nie może dodatkami zdominować smaku mięsa, one muszę tworzyć zgrane tło i podkreślać jego atuty.
Żeby jednak opinia była w pełni rzetelna, muszę zwrócić uwagę na detale, bo to one decydują o ostatecznym sukcesie przy tak ogromnym zainteresowaniu, z jakim mierzy i będzie nadal mierzyć się ten lokal.
Między moimi dwoma wizytami pojawiły się wyraźne różnice, które moim zdaniem wynikają bezpośrednio z czynnika ludzkiego, ponieważ wczoraj i dziś zamówienie przygotowywały inne osoby.
Wczorajsza bułka była ciut za mocno przesuszona podczas opiekania, przez co straciła swoją puszystość i mocno łamała się w trakcie jedzenia.
Dodatkowo sam kebab nie był złożony tak estetycznie, jak ten, który dostałem dzisiaj.(📷zdjęcia z wczoraj i dziś dołączam w komentarzach)
Dzisiejsza wizyta pod kątem wizualnym i smakowym dla mnie była już absolutnie bezbłędna i najlepiej odzwierciedlała to, co Pani Patrycja prezentowała na swoim nagraniu.
Te różnice, które opisałem, to drobne niuanse, ale niezwykle istotne, jeśli „Bułka Berlin” ma być stałą wizytówką tego miejsca.
Powtarzalność to klucz do utrzymania fali popularności i budowy długofalowej renomy, którą Kebab Store w pełni zasłużenie teraz łapie.
Reasumując historia łódzkiego Kebab Store to najlepszy dowód na to, że szczerość, uczciwość, pokora i szacunek do konsumenta (niezależnie jak rozpoznawalnego) potrafią przekuć kryzys wizerunkowy w gigantyczny sukces.
Mały, lokalny biznes poradził sobie z krytyką z o wiele większą klasą niż niejeden ogólnopolski gigant, który zatrudnia sztab ludzi od marketingu i wizerunku - tak, Gołębiewski, nadal Was mam na myśli.
Choć czynnik ludzki sprawia czasem, że ostateczny szlif produktu zależy od ręki konkretnego pracownika, to sam produkt broni się znakomitym smakiem oraz uczciwym stosunkiem ceny (30 zł) do jakości i tu nie mam ŻADNYCH zastrzeżeń, bo finalnie całość pod tym kątem oceniam bardzo dobrze, więc...
..ZDECYDOWANIE POLECAM!👍🔥
~Kamil