16/08/2026
Szanowna Frekwencjo, Ozdobna Publiko! A co to się uskuteczniło na Nowem Różycu Nowy Bazar Różyckiego ? Czyżby to rok był 2026 czy 1976? Jak kto miał bryle nieprzetarte, albo i moździerz wczorajszy, to i o pomyłkie nietrudno!
A bo to nam Warszawiaki i Winklowicze klawy Bazarek Peerelowski zrobili! Były i taksówki Dużego Fiata od Retro Stacja , take same, jakie akuratnie po brukach i asfaltach stołecznych popylały w tę i nazad, rozwożąc klyentelę po kawiarniach i hotelach. Heniek Małolepszy z ferajną Winklową, Elą Mazurkiewicz, Ryśkiem Cieciem, Apolonią Papugą i Teofilem Tasiemkiewiczem zaśpiewali podwórkowe szlagiery, jakie niejedna kapela na Różycu niegdyś grała! Był i ancymon Szczupak, który na znaną gierkie (nie)hazardową zapraszał, mianowicie trzy karty, wiecie, Szanowna Frekwencjo, „czarne przegrywa, czerwone wygrywa”, i buch go w kieszeń, graba w dolinę i cyk! Byli i ludzie akuratnie na Peerel wystrojeni, niektórzy nawet ponoć podpatrzeni z kapitalistycznemi rarytasami - pomarańczami z Kuby, które poza Pewexem chyba tylko na Różycu do nabycia były, albo z temi papierami tualetowymi na sznurku.
A co jeszcze było to już chyba ci najstarsi handlarze bazarowi wiedzą, z Piotrem Giergotem na czele, który tem razem próbował sprzedać zanadftalinowane futro z nutrii, rzeszowskiego wyrobu, i inną tandetę, którą jednakowoż doborowem towarem nazywał. Morowa nasza i przeszanowna, z Nowem Różycem obeznana galancie, pani Natalia z Bazarowiczów, spacerek uskuteczniła dla publiki stołecznej, coś niecoś ciekawego o bazarku naszem opowiadając. Publika mogła tyż akuratne karteczki pocztowe wykonać w formie kolażu.
Klawo było ogólnie i żeśmy się na krótki czas do tej siermiężnej, ale i wesołej czasem rzeczywistości przenieśli!
Projekt współfinansuje Dzielnica Praga-Północ m.st. Warszawy. Finał 20 września!
Dzielnica Praga-Północ