16/09/2026
Kiedy w oliwie, podobnie jak w winie, potrafisz już rozpoznawać konkretne szczepy i odmiany oliwek z której powstała, kiedy wiesz czego oczekiwać od Kalamaty, czego od Koroneiki i jaka jest róznica między Picual a Arbeqiną, to wtedy właśnie nadchodzi chęć aby sięgnąć dalej. Zaczyna liczyć się coś znacznie trudniejszego do powielenia: wyjątkowa odmiana, konkretny gaj i terroir, który można odnaleźć w smaku.
Dziś zabierzemy Was w takie właśnie miejsce, i pokażemy taką oliwę.
Historia oliwek na Le**os liczy co najmniej trzy tysiące lat. Uprawiano je już w starożytności, tradycja produkcji oliwy była kontynuowana w okresie bizantyjskim, a następnie podczas panowania genueńskiego rodu Gattilusio i w okresie osmańskim. Dziś gaje oliwne zajmują około 28% powierzchni Le**os. Związek wyspy z oliwkami jest tak silny, że Le**os bywa określane mianem „Olive Island” – Wyspy Oliwnej.
Najbardziej charakterystycznym elementem gajów oliwnych na Le**os są stare kamienne tarasy, budowane przez kolejne pokolenia mieszkańców na stromych zboczach gór pokrywających wyspę. Zatrzymują ziemię, chronią ją przed erozją i pomagają gospodarować niewielką ilością wody.
To właśnie tu najlepiej rozumie się pojęcie terroir: wapienna ziemia, nachylenie zbocza, słońce, bliskość Morza Egejskiego i kamienne tarasy tworzą jeden krajobraz.
W takim właśnie miejscu, na wapiennym wzgórzu ponad portem Mytilene, znajduje się ekologiczny gaj rodziny Karali skąd pochodzi oliwa Mitira, którą od niedawna znajdziecie w naszym sklepie.
Poza tradycją i miejscem, trzeci element tej układanki to specyficzne, lokalne odmiany oliwek.
Mitira powstaje z dwóch odmian, które są esencją oliwnego Le**os: Kolovi i Adramytiani. Już samo spotkanie z nimi jest powodem, aby tej oliwie poświęcić uwagę.
Kolovi daje oliwy aromatyczne, świeże i harmonijne, ale pozbawione przesadnej agresywności. Jest w nich elegancja, lekkość i charakterystyczna roślinność, dzięki którym Kolovi pokazuje zupełnie inną twarz greckiej oliwy niż bardziej znana Koroneiki.
Adramytiani reprezentuje drugi biegun tego samego terroir. Po drugiej stronie morza, na wybrzeżu Azji Mniejszej, znana jest jako Ayvalık i ceniona za niezwykłą aromatyczność oraz pełnię smaku.
W efekcie powstaje oliwa, która zaskakuje elegancją. Jej aromat jest świeży i wyraźnie ziołowy, przywodzący na myśl skoszoną trawę, liść oliwny i dzikie zioła Le**os, z delikatniejszymi niuansami migdała, pigwy oraz cytrusów. W ustach jest lekka i niezwykle harmonijna – początkowa owocowość stopniowo ustępuje subtelnej goryczce, po której pojawia się bardziej zdecydowana, lecz elegancka pikantność. Finisz jest długi, czysty i lekko pieprzny.
To oliwa, którą warto degustować samodzielnie, na świeżym pieczywie, aby najpierw poznać jej charakter, zanim stanie się dodatkiem do potrawy...
Przyznamy szczerze, że odkąd pojawiła się u nas, stała się naszą ulubioną oliwą. Zobaczymy jak długo nią będzie, ale na razie cieszymy się jej odkryciem :-) Oczywiście na naszym oliwnym stole znajdziecie otwartą butelkę do degustacji i sami możecie się przekonać jak smakuje. Zapraszamy.