Tzadik Poznań Festival

Tzadik Poznań Festival Tzadik Poznań Festiwal [nowa tradycja żydowska] to festiwal skupiony wokół współczesnej interp Przypomnijmy - podczas poprzednich edycji wystąpili m.in. in.

Tzadik Poznań Festiwal [nowa tradycja żydowska] odbywa się już po raz piąty. JOHN ZORN ze swoim kwartetem Masada i pianistą URI CAINEM (w składzie specjalnie przygotowanym na ten festiwal - i po raz pierwszy w Europie!), JAMIE SAFT Trio, francuski kwartet ZAKARYA (2007 r.), YAIR DALAL - BandOrient oraz ALBERT BEGER NEW QUARTET (2008 r.), kwartet FELDMAN/ COHEN/ CAINE/ PEROWSKY, trio RASHANIM, Joe

MCPHEE, LA MAR ENFORTUNA (2009 r.), TIM SPARKS i YVES WEYH (2010). Nie zabrakło także artystów polskich, inspirujących się muzyką i kulturą żydowską - byli to m.in. Raphael Rogiński ze swoimi projektami SHOFAR i CUKUNFT, formacje The TRANSGRESS, YAZZBOT MAZUT, ENTEROUT TRIO, oraz klarnetowy projekt Mikołaja Trzaski - IRCHA PNEUMATIC. Od początku też towarzyszą nam filmy, nagrodzone na kolejnych edycjach festiwalu "Żydowskie motywy", a także spotkania literackie i plastyczne (performens poetycki "Słowo Święte, Słowo Przeklęte", z udziałem Ewy Lipskiej, Ryszarda Krynickiego i Piotra Matywieckiego oraz muzyków - Mateusza i Marka Pospieszalskich; spotkanie z Agnieszką Sabor, autorką książki "Sztetl. Śladami żydowskich miasteczek" - oraz złożona z dwóch części wystawa Yossi Lamela: "Yossi Lamel Retrospektywa" i premierowa "Serce moje" w Muzeum Narodowym w Poznaniu). Przywiązujemy szczególną wagę do oprawy wizualnej festiwalu, wśród artystów grafików współpracujących z nami są prawdziwi mistrzowie, Piotr Młodożeniec, którego plakat do edycji 2009 zakwalifikował się do głównego konkursu Biennale Plakatu w Warszawie 2010, Yossi Lamel, jeden z najbardziej znanych izraelskich grafików, jego plakat do edycji 2008 w bezpośredni sposób odwoływał się do istoty monograficznej wystawy, jaką zorganizowaliśmy w Muzeum Narodowym w Poznaniu w trakcie tej edycji. W 2010 roku zaprosiliśmy do współpracy Krzysztofa Iwańskiego z Łodzi, jednego z najbardziej obiecujących polskich grafików młodego pokolenia. Festiwal został podzielony na dwa tematyczne cykle: muzyczny i filmowy. Potrwa 3 dni, a każdy z nich będzie miał swój urok i klimat. Na program Festiwalu składają się koncerty i projekcje filmowe. Festiwal zgromadzi wybitnych zagranicznych i polskich artystów muzyki i filmu, twórców z dużym dorobkiem artystycznym, jak również młodych, początkujących artystów zafascynowanych bogactwem kultury żydowskiej. Tzadik Filmowy - jak co roku poświęcony jest narodowi żydowskiemu, jego tradycji, tożsamości narodowej i kulturowej oraz historii, zarówno współczesnej jak i na przestrzeni dziejów. Tak jak w latach poprzednich, podczas tegorocznej edycji trwać będzie przegląd filmów nagrodzonych na 5 i 6 Międzynarodowym Festiwalu Filmowym "ŻYDOWSKIE MOTYWY". Chcemy, aby dzieła kinematograficzne na tematy żydowskie docierały zwłaszcza do młodej widowni, która stoi dziś również przed trudnymi problemami współczesności, jak terroryzm, nietolerancja i nienawiść. W tym roku salą kinową tak jak w ubiegłym będzie sala audiowizualna Małego Domu Kultury w klubie Dragon, mieszcząca około 100 miejsc siedzących. Selekcji filmów dokonał Piotr Forecki, politolog z Zakładu Kultury Politycznej Instytutu Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM. Zajmuje się kwestią niepamięci w dialogu polsko-żydowskim i retoryką antysemicką. Publikował m. na łamach "Gazety Wyborczej" i "Tygodnika Powszechnego". Wszystkie projekcje poprzedzać będą jego prelekcje. Serdecznie zapraszamy na piąta edycję Tzadik Poznań Festiwal.

W 2007 roku na nasze zaproszenie z NY do Poznania przylecieli John Zorn, Dave Douglas, Joey Baron, Greg Cohen, Uri Caine...
11/06/2025

W 2007 roku na nasze zaproszenie z NY do Poznania przylecieli John Zorn, Dave Douglas, Joey Baron, Greg Cohen, Uri Caine, Trevor Dunn, Dan Rieser i Jamie Saft. Tak rozpoczęła się historia Tzadik Poznań Festival.
Teraz ten ostatni - Jamie Saft pojawi się ponownie w Poznaniu, bowiem 24 czerwca w siedzibie Polski Teatr Tańca - Polish Dance Theatre przy Taczaka 8 wystąpi z solowym programem.
Czego można się spodziewać po Jamie'm?
Na pewno fury pomysłów, które znoszą granice pomiędzy gatunkami, zaraźliwego wigoru i wszechobecnego luzu, tak było w 2007 roku, tak zapewne będzie i teraz, a przecież Saft jest o 18 lat, wiele projektów, nagrań i koncertów starszy.
Nie ma co się zastanawiać, to będzie jedyny poznański koncert a liczba miejsc w Dużym Studio ograniczona!

Na scenie Polskiego Teatru Tańca wystąpi Jamie Saft – wybitny amerykański pianista, kompozytor i producent, artysta o niezwykle szerokich horyzontach, współpracujący z takimi gigantami jak John Zorn, Iggy Pop czy Wadada Leo Smith.
Jego muzyka – niepokojąca, głęboka i pełna emocjonalnych niuansów – towarzyszyła spektaklowi Republika marzeń w naszym repertuarze, wnosząc do niego aurę tajemnicy i artystycznego niedopowiedzenia. Teraz, po latach, Saft powraca do Poznania – miasta, w którym po raz pierwszy wystąpił w Europie w 1995 roku – by spotkać się z publicznością w wyjątkowym, kameralnym koncercie.
Muzyka w naszych spektaklach jest dramaturgią dla ciała – nadaje rytm, sens i głębię – potrafi pogłębić emocje, zbudować nastrój i opowiedzieć to, co niewidoczne. Właśnie dlatego sięgamy po twórczość takich artystów jak Jamie Saft – by pokazać, że dobra muzyka jest czymś więcej niż tłem – jest duszą spektaklu.
Ten koncert kierujemy do wszystkich, którzy w muzyce szukają czegoś więcej – autentyczności i poruszenia. Dla tych, którzy cenią jazz jako przestrzeń wolności i intymnego dialogu z artystą.
Współpracował z wieloma znanymi artystami, takimi jak John Zorn, Wadada Leo Smith, Roswell Rudd, Iggy Pop, Bad Brains, B-52s, Beastie Boys, Donovan, Steve Swallow, Bobby Previte, Marc Ribot, Marshall Allen, Bernard Purdie, Joe Morris, Derek Bailey, Dave Lombardo, Bill Laswell, Cyro Baptista, Chuck Hammer, Jamaaladeen Tacuma, Dave Douglas & Merzbow. Napisał także kilka oryginalnych ścieżek dźwiękowych do filmów, w tym Murderball i God Grew Tired of Us.

24 czerwca 2025
Drzwi: 19:00
Start: 20:00

Polski Teatr Tańca
Duże Studio
Ul. Taczaka 8
61-818 Poznań

Jesień Średniowiecza? Skądże, idzie Jesień Multikulti!Cztery jesienne premiery wydawnicze Multikulti Project przed nami,...
24/10/2024

Jesień Średniowiecza? Skądże, idzie Jesień Multikulti!
Cztery jesienne premiery wydawnicze Multikulti Project przed nami, na początek Jesień Multikulti #1, czyli Unleashed Cooperation: Trust
To już dzisiaj.
Przybywajcie, słuchajcie, kupujcie...
"Płyta dopracowana i dojrzała. Muzycy posługują się minimalistycznym językiem, umiejętnie operując napięciem. Precyzyjnie skonstruowane nagrania unikają konwencjonalnych rozwiązań, członkowie zespołu nie boją się eksperymentować z formą. A dzięki magnetycznym wokalizom Anny Gadt utwory żarzą się i świecą od wewnątrz.
Sześć autorskich kompozycji oraz dwie improwizowane miniatury z całą mocą pokazują talent artystów do tworzenia muzycznych opowieści pełnych elektryczności, ale też melancholii zaszytej gdzieś między nutami.
"Trust" Unleashed Cooperation to nienarzucająca się, stonowana, ale przyciągająca z nieoczywistą mocą muzyczna opowieść. Dajcie sobie szansę!"
Tomasz Konwent - wydawca
płyta do przesłuchania:
https://multikultiproject.bandcamp.com/album/trust

Krzysztof Kuśmierek - soprano and tenor saxophone
Patryk Rynkiewicz - trumpet
Patryk Matwiejczuk - piano and synthesizer
Flavio Gullotta - double bass
Stanislaw Aleksandrowicz Music - drums
Anna Gadt - voice (tracks 2,5,6,7)

Recorded by Kris Gorski in Audioplanet Studio
Mixed and produced by Stanisław Aleksandrowicz
Mastered by Marcin "Mały" Górny
Recorded on piano Yamaha G5, tuned by Patryk Matwiejczuk
Photos made by Waldek Juszczak
Cover Design by Jakub Jankowiak

...a powerful, serious album...wspominając koncert Masady Johna Zorna z Uri Caine na naszym festiwalu w 2011 roku, co by...
17/10/2024

...a powerful, serious album...

wspominając koncert Masady Johna Zorna z Uri Caine na naszym festiwalu w 2011 roku, co było zrealizowaniem naszych najskrytszych marzeń, zapraszamy do lektury najnowszej "masadowej" płyty Dave'a Douglasa:

multikulti.com * * * * 1/2
Widziałeś Dave'a Douglasa w Jerozolimie?
Niestety nie, ale na szczęście słyszałem, amerykańska oficyna Origin Records wydała na płycie jego koncert z izraelskim sekstetem Hagiga.
I co?
Jest ogień, po 20 latach przerwy od masadowych objawień Douglas wraca do "tematyki żydowskiej" w wielkiej formie!

Tak mógłby wyglądać początek rozmowy dwóch fanów zornowskiej Masady, której Dave Douglas był jednym z czterech fundamentów. Choć od końca aktywności kwartetu Masada upłynęło niespełna 20 lat, pozostaje ona punktem orientacyjnym w zjawisku, które później określone zostało frazą frazą Radical Jewish Culture.

Saksofonista Alon Farber swój zespół Hagiga (Uroczystość) powołał do życia dwadzieścia lat temu. Wiadomo zatem od razu, że mamy do czynienia z fachowcem, a nie amatorem, który testuje publiczność, nie wiedząc gdzie go to zaprowadzi. Sekstet z obfitą ekspozycją dęciaków (Alon Farber na sopranie i alcie, Yehonatan Cohen na tenorze i klarnecie i Oded Meir na puzonie) poszerzony został o trąbkę Dave'a Douglasa. To wspaniale, że ich występ w Muzeum Izraela na Jerusalem Jazz Festival w czerwcu 2023 r. został zarejestrowany, można go zobaczyć w doskonałej jakości na youtube, ale przede wszystkim sięgnąć po wydaną właśnie płytę.

Tytułowa kompozycja, blisko 10-minutowa "The Magician" pióra Farbera, przypomina nieco masywne utwory Charlesa Mingusa. Dęciaki zapraszają do tańca, po minucie odzywa się fortepian i sekcja rytmiczna. Dave Douglas stawia wyraźne akcenty, a gdy ściera się w porywającym solo z pianistką Katią Toobool, kontrabasistą Assafem Hakimim i drummerem Royem Olielelem robi się na prawdę gorąco. Muzycy reagują na siebie wzorcowo, wykorzystują adekwatnie siłę ognia instrumentów dętych drewnianych. Im dalej w las, tym więcej atutów odsłaniają członkowie tego zespołu, do końca słuchamy jej z zapartym tchem.

Całość materiału została skomponowana przez lidera - Alona Farbera i Dave'a Douglasa. Porywająca koncertowa energia występu na żywo (audytorium składało się z - bagatela - 1200 osób), doskonała komunikacja w zespole pozwala im w skomplikowanych momentach utrzymać brzmieniową i narracyjną spójność.
autor: Marek Wieruszewski

Dave Douglas - trumpet
Alon Farber - soprano sax and alto sax
Yehonatan Cohen - tenor sax and clarinet
Oded Meir - trombone
Katia Toobool - piano
Assaf Hakimi - bass
Roy Oliel - drums

Origin Records 2024

https://multikulti.com/strona-glowna/37608-alon-farber-hagiga-wdave-douglas-the-magician-live-in-jerusalem.html

multikulti.com ****1/2...Jest ogień, po 20 latach przerwy od masadowych objawień Douglas wraca do tematyki żydowskiej w wielkiej formie. Alon Farber swój zespół Hagiga powołał do życia 20 lat temu. Wiadomo zatem od razu, że mamy do czynienia z fachowcem, a nie amatorem, który testuje publ...

Są koncerty, które wprawiają nas w stan konsternacji, wytrącają nas z przekonania, że "już wiemy". Są też takie, z który...
14/10/2024

Są koncerty, które wprawiają nas w stan konsternacji, wytrącają nas z przekonania, że "już wiemy".
Są też takie, z których wychodzimy znudzeni, z poczuciem straconego czasu.
Trzecia kategoria, to koncerty, które na chwilę przywracają poczucie równowagi, składają rozsypane życiowe puzzle w całość. Koncert Ensemble Micrologus, prowadzony przez wspaniałą Patrizia Bovi, kończący Poznań Katharsis Festival w holu starego gmachu Muzeum Narodowe w Poznaniu, The National Museum in Poznań był właśnie taki. Wyszedłem z niego odmieniony. Do końca dnia nuciłem piosenkę o dziewczynie, która za żadne skarby nie chciała zostać zakonnicą, chciała spalić habit i pędzić świeckie życie... to był drugi bis i druga wersja tego wieczoru florenckiej piosenki, która ma tych tekstowych wersji kilkanaście.

Żyjemy w świecie, w którym nowe nie wynika ze starego, zachowanie ciągłości przestaje być wartością. Już dawno temu zrozumiałem, że nie może być inaczej. Patrizia Bovi z zespołem, po mistrzowsku wyczarowała cudowną iluzję, ze jest to jednak możliwe, chwała im za to!

"Dyskretny urok lutni", trawerstując tytuł buñuelowskiego arcydzieła "Dyskretny urok burżuazji/Le charme discret de la b...
12/10/2024

"Dyskretny urok lutni", trawerstując tytuł buñuelowskiego arcydzieła "Dyskretny urok burżuazji/Le charme discret de la bourgeoisie", choć surrealizmu u Nigela Northa nie było, za to dyskretnego uroku co niemiara.
Zastanawiałem się niedawno kto nauczył mnie słuchania solowych instrumentów. I myślę, nie nie będę oryginalny. W moim pokoleniu zapewne wielu odpowie tak samo, tym nauczycielem był bowiem Glenn Gould, kanadyjski arcymistrz.
To jego nagrania sprawiły, że przestałem bać się solowych form muzycznych. Potem przyszły kolejne iluminacje z "For Alto" Anthony'ego Braxtona na czele. odjęcie waloru interakcyjnego, który jest dramaturgicznym wspomagaczem, sprawia, że solowa forma dla wielu jest niedostępna, niewielu muzyków potrafi samodzielnie utrzymać uwagę słuchacza.
Chciałoby się zakrzyknąć "zagraj solowy koncert a powiem ci kim jesteś".
Piszę o tym, ponieważ właśnie wróciliśmy z Anikiem z koncertu Nigela Northa, który w ramach Poznań Katharsis Festival zaprezentował lutniowy recital złożony z transkrypcji włoskich, francuskich i niemieckich tańców i pieśni, oraz wyjątków z opus magnum Johna Dowlanda "Lachrimae".
Było pięknie!
Nigel North (rocznik 1954) to świadek historii, rozpoczynał karierę na pocz. lat 70-tych u boku angielskich pionierów historycznego wykonastwa - Davida Munrowa i jego Early Music Consort oraz Alfreda Dellera z Deller Consort. Zaliczany do wielkiej piątki lutnistów, którą tworzą Hopkinson Smith, Anthony Rooley, Rolf Lislevand (jego mogliśmy słuchać rok temu), Paul O'Dette i właśnie Nigel North.
Przed bisem poczęstował nas muzycznym bibelotem, niektórzy się skrzywili, ja ucieszyłem. Niespełna dwuminutowa transkrypcja "Yesterday" Paula McCartneya sprawiła, że przerzucona została kładka pomiędzy renesansem a XX wiekiem. Dlaczego to właśnie Brytyjczycy piszą tak wspaniałe piosenki?
Być może dlatego, że na długo przed czwórką chłopców z Liverpoolu, po wyspach brytyjskich chadzali, grali i śpiewali protoplaści Nigela Northa...

Jan Kiernicki i zespół festiwalowy gratulacje!

Do czterech razy sztuka.Czwarty powód do odkrycia Red Hook Records to premiera wydawnicza na CD i LP - panowie znani, zo...
28/09/2024

Do czterech razy sztuka.
Czwarty powód do odkrycia Red Hook Records to premiera wydawnicza na CD i LP - panowie znani, zorientowani na czułą improwizację, nie zapominając o wartościowej kompozycji, czyli Bill Frisell - Kit Downes - Andrew Cyrille w projekcie "Breaking the Shell"
Jedna z żelaznych kandydatek na wąską listę jazzowych płyt 2024 roku!

multikulti.com * * * * *
"Breaking the Shell" to wyjątkowy album ikony gitary Billa Frisella, organisty piszczałkowego Kita Downesa i perkusisty Andrew Cyrille'a. Ich wspólna płyta prezentuje wyjątkową i rzadko słyszaną kombinację instrumentów – gitary elektrycznej z organami piszczałkowymi i jazzową perkusją. Rezultatem jest medytacja nad brzmieniem i okazja dla trzech niezwykle kreatywnych artystów do swobodnego poruszania się w zupełnie nowym wymiarze.
Album został nagrany w ciągu dwóch ciepłych wiosennych dni w maju 2022 roku w kameralnym St. Luke in the Fields w Greenwich Village w Nowym Jorku. Ten kościół, z jego angielską, wiejską architekturą i pieczołowicie utrzymanymi organami w stylu barokowym, zapewnił wyjątkowe środowisko do potrójnego dialogu jazzowych gigantów.
Obdarzone dźwiękiem przekraczającym zakres największej czułości ludzkiego ucha kościelne organy z 1670 piszczałkami wymagały od Downesa szybkiego dostosowania się do rzadkiej charakterystyki, prezentując nieskończony zakres możliwości.
Zarówno niezwykłe instrumentarium, jak i unikalne środowisko brzmieniowe sakralnej architektury sprawiły, że muzycy znaleźli się niejako na "nowym polu", gdzie kluczowe jest słuchanie, a barwa i możliwości harmoniczne ich instrumentów musiały znaleźć swoje miejsce. St. Luke in the Fields w Greenwich Village okazała się wylęgarnią nieoczywistych pomysłów, a "Breaking the Shell" jest niczym oszałamiająco nagrany dokument z tego przedsięwzięcia.
Trio tworzy cudownie abstrakcyjny świat dźwięków, o lekko melancholijnym nastroju, to swoiste studium perspektywy trójki muzyków, obdarzonych niemalże nieograniczoną wyobraźnią.
Okazjonalnie pojawiająca się wiolonczelistka Lucy Railton dodaje ich narracji sporo bujności, wchodząc w ten finezyjny świat dźwięków w płynny sposób, dopełniając kruche melodie kreowane przez Frisella i intuicyjną grę szczoteczkami Cyrille'a.
Najnowsza płyta Red Hook Records, oficyny założonej przez producenta wielu sesji artystów ECM Records - Sun Chung, zachwyca stopniem dopracowania detali, o których dzisiaj niewielu pamięta.
Charakterystyczna, analogowa, abstrakcyjna okładka autorstwa Matta Appletona, który powiedział w jednym z wywiadów "Komputer nie jest w stanie naśladować gry światła" jest doskonałą wizualizacją zawartości muzycznej "Breaking the Shell".
Copyright © 1996-2024 Multikulti Project. All rights reserved

“This is a trio serving a force and a philosophy greater than itself. Bill Frisell, Kit Downes and Andrew Cyrille are like a tetrahedron, a triangular pyramid, a three-dimensional equilateral triangle with four faces, the fourth being the creation and contours of the music itself.”
Philip Watson

"This trio creates a wonderfully absorbing sound-world, with its immersive soundscapes bringing new perspective with each and every listen. It’s a true journey of discovery. Highly recommended listening."
UK Vibe - Mike Gates

"The trio's interactions are measured but astute, synthesizing a distinctive identity."
The Wire - Bill Meyer

"There is an opaque density to the music of this trio, one that almost demands repeated listening to unlock the key. But the results are worth it."
Hot House Jazz Magazine, Winning Spins - George Kanzler

muzycy:
Bill Frisell: electric guitar
Kit Downes: organ
Andrew Cyrille: drums

Lucy Railton: cello (on EL)

https://multikulti.com/szukaj?controller=search&s=Breaking+the+Shell+bill+frisell+kit+downes

Pierwszy winyl w katalogu Multikulti Project!Mamy dla Was Michał Aftyka Quintet: Frukstrakt [Vinyl 1LP 180g]W piątek (5....
05/04/2024

Pierwszy winyl w katalogu Multikulti Project!

Mamy dla Was Michał Aftyka Quintet: Frukstrakt [Vinyl 1LP 180g]

W piątek (5.04) w radiowej Dwójce koncert promocyjny Michał Aftyka Quintet - zdobywcy nagrody Fryderyk w kategorii Jazzowy Debiut Roku, laureata programu Jazzowy Debiut Fonograficzny NIMiT oraz zwycięzcy Konkursu Muzyki Improwizowanej "Współbrzmienia".

https://multikulti.com/strona-glowna/37028-michal-aftyka-quintet-frukstrakt-vinyl-1lp-.html

David Krakauer, klarnecista z gatunku instrumentalistów atomowych wraz z producentką Kathleen Tagg, która od lat z gracj...
22/10/2022

David Krakauer, klarnecista z gatunku instrumentalistów atomowych wraz z producentką Kathleen Tagg, która od lat z gracją porusza się między różnymi gatunkami, dają odpór obecnemu klimatowi polaryzacji i agresji, który rujnuje nasz społeczny dobrostan.
Mazel Tov Cocktail Party stworzony został przez wysokooktanową grupę światowej klasy muzyków, którzy oddają się bez reszty oczyszczającej ekspresji radości i afirmacji.
Jon Pareles w The New York Times tak pisze o Krakauerze "nowojorski klarnecista przenosi tradycję muzyki klezmerskiej w epokę rocka", od kilku dekad łączy tradycyjną muzykę żydowską z elementami ortodoksyjnego jazzu, world music i muzyki rockowej.
Kathleen Tagg, ceniona pianistka, kompozytorka i producentka z Południowej Afryki, od 2001 roku mieszka w Nowym Jorku...

Cieszmy się winylem od wspaniałego David Krakauer i Kathleen Tagg!

https://multikulti.com/strona-glowna/35106-david-krakauer-mazel-tov-cocktail-party-vinyl-1lp-.html

Słuchanie tej płyty jest niczym odczytywanie prastarych manuskryptów ze starej książnicy. Amerykański muzyk, który od po...
09/05/2022

Słuchanie tej płyty jest niczym odczytywanie prastarych manuskryptów ze starej książnicy. Amerykański muzyk, który od ponad 20 lat pełni funkcję kuratora Archiwum Alana Lomaxa w Association for Cultural Equity, sięga po Tehillim, starotestamentową Księgę Psalmów…
Z wielką czułością, medytacyjną mocą śpiewa po hebrajsku zróżnicowane pod względem gatunkowym te pieśni początków, które są niczym innym jak źródłem poezji, tej ludzkiej i natchnionej. Przy pierwszym kontakcie uwagę zwraca świetna, oryginalna produkcja, sytuująca się na granicy rzeczywistości i hipnotyzujący rytm narracji. Oniryczny wręcz, ale niejednoznaczny. Wąska grupa akompaniujących jemu muzyków, z Joan Shelley i Willem Oldhamem na czele, umiejętnie dopełnia ten baśniowy świat dźwięków...

Nathan Salsburg "Psalms" No Quarter CD i Vinyl
multikulti.com * * * * *:
Słuchanie tej płyty jest niczym odczytywanie prastarych manuskryptów ze starej książnicy. Amerykański muzyk, który od ponad 20 lat pełni funkcję kuratora Archiwum Alana Lomaxa w Association for Cultural Equity, sięga po Tehillim, starotestamentową Księgę Psalmów. Nie jest pierwszym, który porywa się na to wyzwanie. Wystarczy wspomnieć kompozycję "Tehillim" z 1981 roku amerykańskiego kompozytora Steve'a Reicha, który stworzył dzieło wielkoformatowe, zarówno jeśli chodzi o 20-osobową obsadę, jak i wpisanie jej w kompozycyjne ramy współczesnej awangardy.
Psalmy są wspólną tradycją dla katolików, protestantów, wyznawców prawosławia i Żydów. Były i są wykonywane pod każdą szerokością geograficzną. Od śpiewu bizantyjskiego, po negro spiritual. Od chorału gregoriańskiego, po współczesne wersje muzyków rockowych i reggae. Od tradycyjnych śpiewów Żydów z Etiopii, po XX-wieczne wersje autorstwa Leonarda Bernsteina.
Nathan Salsburg wybrał drogę odmienną, intymną i osobną. Z wielką czułością, medytacyjną mocą śpiewa po hebrajsku zróżnicowane pod względem gatunkowym te pieśni początków, które są niczym innym jak źródłem poezji, tej ludzkiej i natchnionej. Przy pierwszym kontakcie uwagę zwraca świetna, oryginalna produkcja, sytuująca się na granicy rzeczywistości i hipnotyzujący rytm narracji. Oniryczny wręcz, ale niejednoznaczny. Wąska grupa akompaniujących jemu muzyków, z Joan Shelley i Willem Oldhamem na czele, umiejętnie dopełnia ten baśniowy świat dźwięków. Powolne tempo narracji tworzy iluzję – złudzenie muzyczne - prowadzące do procesu przywracania pamięci. Tlące się leniwie kompozycje, które powstały w latach 2016-2019, zaplecione są zaskakująco gęsto, poprzetykane filigranowymi detalami, które ujawniają się dopiero przy kolejnych przesłuchaniach.
Nathan Salsburg, podobnie jak kiedyś Steve Reich, w poszukiwaniu swojego duchowego Graala, stworzył arcydzieło, wymykające się łatwej ocenie.
Autor: Tomasz Konwent
Copyright © 1996-2022 Multikulti Project. All rights reserved

https://multikulti.com/strona-glowna/34424-nathan-salsburg-psalms.html

Adres

Poznan

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Tzadik Poznań Festival umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Tzadik Poznań Festival:

Udostępnij