04/02/2026
Jestem już po Zjeździe Lodziarzy w Łodzi 31.01–01.02 i zostaje we mnie ogromna wdzięczność.
Za rozmowy, uściski dłoni, wymianę doświadczeń i ten rodzaj networkingu, który dzieje się tylko wtedy, gdy spotykają się ludzie z tej samej drogi, z tej samej pasji.
Dziękuję za możliwość podzielenia się moją historią. Nawet jeśli czasu starczyło tylko na fragment, to i tak było to dla mnie ważne i bardzo osobiste. Jeszcze ważniejsze było to, że mogłem pokazać swoją sztukę lodziarską innym lodziarzom z całej Polski. Dziewięć smaków lodów przygotowanych specjalnie dla partnerów zjazdu, degustacje, rozmowy przy witrynie, pytania o receptury, proces, detale. Dla takich momentów robi się to wszystko latami.
Ogromną radością było też poczęstowanie Was tiramisu dulce de leche oraz sernikiem baskijskim dulce de leche, które powstały w mojej lodziarni i cukierni Kopalnia Lodów Naturalnych. To było piękne domknięcie lodowej części tego spotkania.
Z całego serca dziękuję Aleksandrowi Piturze jego żonie Justynie i Piotrkowi za organizację, zaufanie i za to, że nasza długoletnia współpraca i serdeczna znajomość zaprowadziły mnie w tak wyjątkowe miejsca i momenty na mojej zawodowej drodze. To są te chwile, które przypominają, po co się zaczynało i dlaczego nadal chce się iść dalej.
Dziękuję wszystkim, którzy podeszli, spróbowali, zamienili ze mną choć kilka zdań.
Do zobaczenia za rok. Na pewno się spotkamy ponownie 🍦